Paffett kierowcą Prodrive?
Gary Paffett stwierdził, że najbliższe cztery tygodnie będą krytyczne w temacie awansu 26-letniego Anglika do F1.
Paffett wiąże nadzieje z zespołem Prodrive, a wszystko zależy od tego, czy ekipa Davida Richardsa zwiąże się z McLarenem i Mercedesem. Richards zamierza ogłosić plany w lipcu, podczas British Grand Prix.
- Jestem całkiem pewny, że się uda - powiedział Paffett. - Wygląda na to, że David Richards i McLaren zbliżają się do siebie. Jeżeli Prodrive zostanie teamem B McLarena, wówczas mam duże szanse na etat w F1. W innym przypadku te szanse również istnieją, ponieważ McLaren i Mercedes chcą wystawić więcej swoich samochodów.
Team poszukuje trzech zawodników, a z kierowców Mercedesa jestem jednym z posiadających najwięcej doświadczenia w F1, dlatego wysoko oceniam moje szanse. Patrząc z tej strony, sytuacja cały czas się poprawia. Następny miesiąc będzie bardzo ważny. Wszystko zależy od tego, w którym kierunku pójdzie Richards. To się powinno szybko wyjaśnić. Bardzo dobrze znam Richardsa. W ostatnich latach wykonałem dużo pracy dla McLarena i oni wiedzą, na ile mnie stać.
Paffett nie sądzi, żeby drugim kierowcą Prodrive został Pedro de la Rosa. - Trudno powiedzieć, czy oni zaangażują wyłącznie zawodników McLarena i Mercedesa - powiedział były mistrz DTM. - W Prodrive są trzy wolne miejsca. McLaren ma swoich czterech kierowców. Wątpliwe, żeby chciał zwolnić jednego z testerów do innego zespołu.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.