Red Bull nie odpuścił

Red Bull Racing złożył do FIA oficjalną prośbę o ponowne zbadanie kolizji między Maxem Verstappenem i Lewisem Hamiltonem.

Red Bull nie odpuścił

Verstappen i Hamilton starli się na pierwszym okrążeniu Grand Prix Wielkiej Brytanii. Mistrz świata próbował wyprzedzić Holendra po wewnętrznej stronie zakrętu Copse, ale jego Mercedes W12 zetknął się z prawym tylnym kołem RB16B. Samochód Verstappena wyleciał poza tor i z ogromną siłą uderzył w bariery. Kierowca został odwieziony do szpitala, ale dokładne badania nie wykazały żadnych obrażeń.

Sędziowie przyznali Hamiltonowi 10-sekundową karę, która w ostatecznym rozrachunku nie przeszkodziła mu w wygranej. Obóz Red Bulla od początku uważał karę za zbyt niską i nie wykluczał dalszych działań.

FIA poinformowała dziś, że Red Bull Racing złożył 23 lipca prośbę o ponowne rozpatrzenie incydentu. Zgodnie z Międzynarodowym Kodeksem Sportowym sędziowie będą mogli otworzyć dochodzenie, jeśli RBR przedstawi nowe dowody, niedostępne w trakcie podejmowania decyzji.

Przesłuchanie za pośrednictwem wideokonferencji - z udziałem do trzech członków każdej z ekip - zaplanowano na czwartek, na godzinę 16:00.

Gdy sędziowie podejmowali swoją decyzję w trakcie trwania wyścigu, analizowali ujęcia telewizyjne oraz telemetrię. Te nie mogą więc posłużyć jako wymagany przepisami nowy element. Wypowiedzieć będzie się mógł jednak sam Verstappen, który wtedy był pod opieką lekarzy. Skład osób biorących udział w przesłuchaniu każdy z zespołów musi podać do jutra, do godziny 17:00.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Alonso chce utrzymać dobrą passę

Poprzedni artykuł

Alonso chce utrzymać dobrą passę

Następny artykuł

Walka powinna być ostra

Walka powinna być ostra
Załaduj komentarze