Formuła 1
03 lip
-
05 lip
Wydarzenie zakończone
10 lip
-
12 lip
FP3 za
13 Godziny
:
15 Minuty
:
15 Sekundy
W
GP 70-lecia F1
07 sie
-
09 sie
FP1 za
27 dni
04 wrz
-
06 wrz
FP1 za
55 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Canceled
08 paź
-
11 paź
Canceled
W
GP Stanów Zjednoczonych
23 paź
-
25 paź
FP1 za
104 dni
30 paź
-
01 lis
FP1 za
111 dni
Zobacz pełną wersję:

Russell zamieni Williamsa tylko na Mercedesa

akcje
komentarze
Russell zamieni Williamsa tylko na Mercedesa
Autor:
Współautor: Stuart Codling, Dziennikarz
26 lip 2019, 06:14

Przewodnim tematem wokół zespołu Williamsa są poprawki przygotowane na Grand Prix Niemiec, choć kierowca brytyjskiej ekipy George Russell spodziewa się, że nadal będą najwolniejsi.

Zespół pokłada jednak duże nadzieje w przygotowanych elementach, które przywieźli na jedenastą rundę tegorocznych mistrzostw.

Debiutujący w tym roku w Formule 1 Brytyjczyk zajmuje przedostatnie miejsce w klasyfikacji generalnej sezonu 2019. We wszystkich dotychczasowych kwalifikacjach i wyścigach spisywał się lepiej od partnera zespołowego - Roberta Kubicy. To jednak nie jest do końca właściwe porównanie, ponieważ w wielu przypadkach kierowcy Williamsa nie dysponowali takimi samymi samochodami, wbrew zapewnieniom zespołu, że tak nie jest.

Russell jest też protegowanym Mercedesa. Przed Grand Prix Niemiec odniósł się do swoich kwestii kontraktowych.

- Jedynym powodem dla mnie do opuszczenia Williamsa, będzie zaproszenie na następny rok do Mercedesa - powiedział Russell. - Jednak teraz jestem całkowicie wierny Williamsowi. Oczywiście jeśli będzie szansa na przejście do Mercedesa, to fantastycznie.

- To dla mnie świetna sytuacja, że jestem częścią Mercedesa. Jeśli uznają, że jestem gotowy to wiem, że moja szansa może nadejść.

- Jednak teraz jestem w pełni skupiony na obecnych zadaniach. Wszystko, czym się zajmujemy zmierza w kierunku budowy przyszłorocznego samochodu, aby był na znacznie lepszym poziomie niż aktualny - dodał.

Russell pomimo bardzo trudnego debiutu w F1 cały czas zachowuje pozytywny nastrój. Pytany, jak to robi, odparł: - Cieszę się z tego wyzwania. Nie tylko na torze, ale także poza nim, próbując pokierować zespołem we właściwym kierunku, starając się zostać jego liderem.

- Kiedy w fabryce siedemset osób słucha każdego twojego słowa, wywiera to dość dużą presję na kierowcy, aby upewnić się, że wszystkie przekazywane im informacje są poprawne. Cieszę się, że jestem tą osobą wraz z Robertem, że jesteśmy liderami i mam nadzieję, że pomagamy odmienić tę ekipę.

- Zespół zawsze szanuje to co mam do powiedzenia na temat samochodu, niezależnie od tego w jaki sposób. To zaufanie działa w obie strony. Są bardzo dobre relacje między mną, inżynierami oraz projektantami. Wiem, że osiągi na torze pomagają w budowaniu pewności siebie, ale to nie stanowi problemu.

- Wiedziałem, czego mogę się spodziewać po F1. Chciałbym, aby więcej ludzi zrozumiało, że praca kierowcy to coś więcej niż tylko jak najszybsza jazda. Nauczyłem się o tym w ciągu ostatnich dwóch lat pracując z Mercedesem i widząc jak Lewis [Hamilton] integruje się z zespołem. Nie można po prostu ot tak, przyjechać w piątek na tor, nie wkładając żadnego wysiłku w pracę, oczekując że zespół będzie ze wszystkim gotowy. Istotne są przejrzyste relacje oraz upewnienie się, że wszyscy rozumieją słowo w słowo, o co dokładnie każdemu chodzi.

Następny artykuł
Techniczne nowinki Mercedesa

Poprzedni artykuł

Techniczne nowinki Mercedesa

Następny artykuł

Mercedes liczy na deszcz

Mercedes liczy na deszcz
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Kierowcy George Russell
Zespoły Williams
Autor Marcin Wyrzykowski