Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Sainz z przygodami

Podczas drugiego z trzech dni prywatnych testów Ferrari w Fiorano, Carlos Sainz i Charles Leclerc zasiedli za kierownicą bolidu SF71H.

Carlos Sainz Jr., Ferrari

W środę dla Ferrari pracował ich nowy kierowca testowy Robert Szwarcman. Natomiast w czwartek rozgrzewkę przed nadchodzącymi oficjalnymi testami F1 i sezonem zaliczyli reprezentanci ekipy - Carlos Sainz i Charles Leclerc.

Poranna część jazd była przeznaczona dla Sainza. Pracował w warunkach dalekich od ideału. Rano temperatura wynosiła zaledwie trzy stopnie, a na torze było wiele mokrych miejsc. Pokonał 59 okrążeń, czyli około 176 kilometrów. Zaliczył też piruet na obiekcie testowym Scuderii.

- Dokładnie rok temu po raz pierwszy prowadziłem samochód Ferrari - wspominał Sainz, gdy już skończył jazdę. - Muszę powiedzieć, że nawet jeśli wiele rzeczy zmieniło się, biorąc pod uwagę, że teraz znam wszystkich i czuję się naprawdę w zespole jak w domu, jazda tutaj jest zawsze wyjątkowa. Byłem bardzo szczęśliwy, widząc też tak wielu naszych fanów przyglądających się temu, co dzieje się na torze, dlatego po zakończeniu sesji poszedłem przywitać się z nimi.

Hiszpan wyjaśnił również cel tego typu zajęć przed rozpoczęciem sezonu: - W tej chwili, podobnie jak wszyscy inni kierowcy, pracujemy w symulatorze i ciężko trenujemy na siłowni. Jednak jeśli chodzi o wymagania stawiane ciału, to nic nie może się równać z prowadzeniem bolidu. Dlatego możliwość jazdy przed rozpoczęciem sezonu, bez względu na to, jakim samochodem, jest zawsze bardzo przydatna dla kierowcy. To daje twojemu organizmowi pobudkę, przypominając ci, co to znaczy być zawodnikiem Formuły 1.

Czytaj również:

Po przerwie obiadowej, SF71H przejął Charles Leclerc. W przeddzień swojego czwartego sezonu w Scuderii, w kokpicie po 44 dniach od posezonowych testów w Abu Zabi, pokonał 48 okrążeń, co odpowiada 143 kilometrom.

Monakijczyk również spotkał się z bardzo entuzjastycznym przyjęciem ze strony kibiców, stojących za ogrodzeniem obiektu.

- Nasi kibice są wyjątkowi - powiedział. - Dziś jest naprawdę zimno, ale nie chcieli przegapić tego pierwszego wydarzenia w nowym sezonie. Są naprawdę fantastyczni.

- Po półtora miesiąca bez siedzenia w kokpicie, bardzo chciałem znów pojeździć - dodał. - To była świetna zabawa, a także przydatny trening. Nie mogę się doczekać powrotu na tor w Barcelonie z bolidem 2022, aby naprawdę rozpocząć tą nową erę Formuły 1 i przekonać się, czy cała praca, jaką wykonaliśmy od zeszłego roku, zaprocentuje pod względem konkurencyjności, jakiej oczekujemy.

W piątek do pracy wrócił Robert Szwarcman, który pierwszego dnia pokonał 44 okrążenia.

Polecane video:

Galeria zdjęć: Testy Ferrari w Fiorano

Carlos Sainz Jr., Ferrari
Carlos Sainz Jr., Ferrari
Charles Leclerc, Ferrari
Charles Leclerc, Ferrari
Charles Leclerc, Ferrari
Charles Leclerc, Ferrari
Carlos Sainz Jr., Ferrari
Carlos Sainz Jr., Ferrari
Carlos Sainz Jr., Ferrari
Carlos Sainz Jr., Ferrari
Charles Leclerc, Ferrari
Charles Leclerc, Ferrari
Charles Leclerc, Ferrari
Carlos Sainz Jr., Ferrari
Carlos Sainz Jr., Ferrari
Charles Leclerc, Ferrari
Charles Leclerc, Ferrari
Charles Leclerc, Ferrari
Charles Leclerc, Ferrari
Carlos Sainz Jr., Ferrari
Carlos Sainz Jr., Ferrari
Charles Leclerc, Ferrari
Charles Leclerc, Ferrari
23

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Zmiany podyktowane bezpieczeństwem
Następny artykuł Ogier: Hamilton został okradziony

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska