Solidna robota Mercedesa

Lewis Hamilton przyznał, że wyścig w Katarze z jego perspektywy nie należał do najcięższych.

Solidna robota Mercedesa

Lewis Hamilton prowadził w wyścigu od startu do mety. Brytyjczyk na starcie obronił swoją pozycję przed Pierrem Gaslym, a następnie odjechał na ponad dwie sekundy swoim rywalom. Z siódmego miejsca na drugie zdołał przebić się Max Verstappen. Holender jednak nie zdołał się zbliżyć do siedmiokrotnego mistrza świata. Przez większość wyścigu kierowca Mercedesa utrzymywał bezpieczną ośmiosekundową przewagę.

- Ten wyścig wydawał się całkiem prosty. Miałem wolną drogę i nikt ze mną nie walczył koło w koło. Zespół wykonał solidną robotę. Bolid sprawował się świetnie, a mechanicy sprawnie działali w trakcie pit stopów. Nie mogę doczekać się, aby obejrzeć powtórkę wyścigu. Chcę zobaczyć, co się działo z innej perspektywy - tłumaczył.

Czytaj również:

- Nie jestem pewien, dlaczego tak wiele razy kierowcom pękały opony. Z pewnością przyczyną były krawężniki. To są cenne punkty dla nas i kolejny krok w drodze o mistrzostwo. Stawia nas to w korzystnej sytuacji przed ostatnimi dwiema rundami.

Hamilton został również zapytany o nastawienie przed następnymi wyścigami.

- Czuję się dobrze. Jestem zadowolony z samochodu. Czuję się świetnie za kierownicą niż kiedykolwiek. Wielkie podziękowania należą się Ange, która pomaga mi w treningach. Naszym celem jest zwycięstwo w ostatnich dwóch rundach - zakończył.

Lewis Hamilton, Mercedes W12

Lewis Hamilton, Mercedes W12

Photo by: Jerry Andre / Motorsport Images

akcje
komentarze
Zwycięstwo Hamiltona, trzecie miejsce Alonso
Poprzedni artykuł

Zwycięstwo Hamiltona, trzecie miejsce Alonso

Następny artykuł

Alonso: To niewiarygodne

Alonso: To niewiarygodne
Załaduj komentarze