Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Usprawiedliwienie dla Williamsa

Jenson Button podkreśla, że sezon F1 2022 stanowi kolejny etap budowania przyszłości Williams Racing.

Alex Albon, Williams FW44, Nicholas Latifi, Williams FW44

Williams, pod wodzą nowych właścicieli, zajął ósmą lokatę w mistrzostwach konstruktorów w zeszłym sezonie, awansując z ostatniego miejsca, które okupowali przez wcześniejsze trzy lata. Wielu fanów uznało to za początek powrotu zespołu do formy. Liczono, że inżynierowie ekipy z Grove wykorzystają rewolucję w przepisach technicznych i stworzą samochód na obecną kampanię godny legendarnej nazwy.

Jednak pierwsze dwa tegoroczne wyścigi pokazały, że ich najbliżsi ostatnio rywale - Haas i Alfa Romeo radzą sobie znacznie lepiej. Zespół, dla którego jeżdżą Alex Albon i Nicholas Latifi, aktualnie nie zdobył jeszcze ani jednego punktu, podobnie jak Aston Martin.

Mimo to Jenson Button, mistrz Formuły 1 z 2009 roku, który obecnie zajmuje stanowisko doradcze w Williamsie, nie widzi powodu do niepokoju, spoglądając na dotychczasowe rezultaty.

- Dla Williamsa ten rok będzie poświęcony na pracę w kontekście przyszłości - powiedział Button w wywiadzie dla brytyjskiej gazety Metro. - Teraz mamy wystarczające fundusze, co samo w sobie jest wspaniałe. Wszystko jednak wymaga czasu. Na szczęście zespół doskonale zdaje sobie sprawę z tego, co dokładnie musi zrobić.

- Oczywiście ten rok stanowi szansę dla wszystkich, bo w mistrzostwach całkowicie zmieniły się zasady. Jednakże, po wszystkich problemach, Williams będzie potrzebował jeszcze kilku lat, aby znów stać się silnym i zacząć walczyć o zwycięstwa. Przynajmniej jesteśmy na dobrej drodze, co jest ważne - podkreślił.

W ostatnim GP Arabii Saudyjskiej, drugiej rundzie mistrzostw, obydwaj kierowcy zespołu nie dotarli do mety. Latifi zakończył jazdę rozbijając się na ścianie, Albon przebił oponę podczas incydentu z Lance’em Strollem.

Czytaj również:

Pracowity rok przed Buttonem

Przed Buttonem intensywny rok. Oprócz pracy dla Williamsa w F1, prowadzi też swój zespół w Extreme E, ostatnio promuje whisky sygnowaną jego nazwiskiem, szykuje też inne przedsięwzięcia, których na razie nie może zdradzić.

- To pracowity i wspaniały sezon. Jest też kilka innych rzeczy, którymi się zajmuję. Ściganie się oraz coś w późniejszym okresie roku, o czym na razie nie mogę powiedzieć - dodał. - Sporo się dzieje. Będę w tym roku towarzyszył Williamsowi podczas kilku rund. Teraz wszyscy są podekscytowani nadchodzącym GP Miami. 

Czytaj również:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Schumacher woli współpracować z Magnussenem
Następny artykuł Mercedesa nie można skreślać

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska