Wysokie loty w Spodku
W sobotni i niedzielny wieczór katowicki Spodek po raz drugi w historii stał się areną Mistrzostw Świata IFMXF/FIM (International Freestyle Motocross Federation/Federation Internationale de Motocyclisme).
Po organizacyjnym sukcesie ubiegłorocznej edycji DIVERSE Night of the Jumps, ponownie do Polski zawitały największe gwiazdy światowego Freestyle Motocrossu (FMX). Wśród nich wymienić należy specjalnych gości imprezy – pięciokrotnego medalistę X-Games Matta Buytena (USA) oraz rewelacyjnego szesnastolatka z Czech Petra Pilata. W Spodku zjawił się także niedawno koronowany mistrz świata IFMXF/FIM – Norweg Ailo Gaup.
Po efektownej ceremonii rozpoczęcia zawodów bohaterowie wyjechali na tor. W sobotnich kwalifikacjach przy ogłuszającym dopingu żywiołowo reagującej publiczności najlepiej wypadli Fredrik Johansson (Szwecja), Remi Bizouard (Francja) oraz Libor Podmol (Czechy). Po zakończeniu przejazdów kwalifikacyjnych zawodnicy stanęli w szranki podczas Highest Air oraz Whip Contest. W obu tych konkursach najlepszy okazał się Lukas Weis z Niemiec. Największe emocje tradycyjnie pozostawiono jednak na sam koniec. Podczas przejazdów finałowych podziwiać można było cały zestaw najtrudniejszych trików takich jak Superman Backflip Indian Air, Tsunami Backflip, „360”, Cliffhanger Backflip czy też Tsunami. Ostatecznie w sobotę nie miał sobie równych – dopiero 5. po kwalifikacjach – Norweg Andre Villa, który zdecydowanie wyprzedził Johanssona oraz Buytena.
Niedzielna część zawodów odbyła się według jednakowego schematu. Przejazdy kwalifikacyjne ponownie wygrał Johansson, drugi był Villa, zaś trzecie miejsce podobnie jak dzień wcześniej zajął Podmol. Znów do finału nie udało się zakwalifikować zmagającemu się z komplikacjami po złamaniu ręki Bartkowi Ogłazie. Podczas przejazdu zdołał on jednak wykonać swojego pierwszego przed polską publicznością Backflipa. Katowickim mistrzem Highest Air oraz Whip Contest został bezapelacyjnie Lukas Weis, który także w niedzielę nie znalazł pogromcy podczas tych konkursów. W turnieju „skoku wzwyż” Weisa próbował pokonać Ogłaza, jednak ostatecznie przegrał z Niemcem o 30 cm. Finałowa rozgrywka ponownie dostarczyła niesamowitych emocji. Batalia o zwycięstwo rozegrała się pomiędzy trzema kierowcami Suzuki. Ostatecznie najlepszym z nich okazał się Fredrik Johansson, który jednocześnie został pierwszym triumfatorem rundy Night of the Jumps skaczącym na czterosuwie. Skład podium uzupełnili Villa oraz Podmol.
PaGr
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.