Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

W karcie i Picanto

Rajdowa załoga Jakub Wysocki/Maciej Kluziński wyjechała do Lonato na kartingowy Winter Cup.

Kuba i Maciek, byli kartingowcy, działają w teamie MSZ Racing, prowadząc młodych zawodników - przekazują im swoją wiedzę i doświadczenie, przygotowują sprzęt i obsługują go.

Wyjazd jest trzytygodniowy, bowiem wprost z Lonato ekipa przenosi się do Val Vibraty na regionalne zawody, umożliwiające poznanie toru przed lipcowymi eliminacjami mistrzostw Europy. Następnie team wyrusza do Kerpen na drugą rundę Winterpokal. Lider MSZ Racing, Aleks Zawada zajmuje szóste miejsce po grudniowej części cyklu.

W kwietniu Aleks kończy 16 lat i będzie mógł startować w polskich wyścigach samochodowych. Równolegle z kartingiem zaliczy sezon w pucharowej Kii Picanto. Priorytetem pozostanie jednak karting. Zawada będzie startować w pełnym cyklu ADAC w Niemczech, reprezentując team KSM Michaela Schumachera. Pierwsza piątka w tej serii ma zapewnione testy w nowej Formel ADAC powered by Volkswagen (Dallary z silnikiem VW 1600). Dodatkowo Aleks wystartuje w wybranych rundach najsilniejszej ligi kartingowej - Open Masters we Włoszech i w niekolidujących z całą resztą rundach Kartingowych Mistrzostw Polski. Wszystko to w kategorii KF2.

Drugi zawodnik MSZ Racing, 14-letni Norbert Stańczyk będzie kontynuował starty w znanej już sobie kategorii Rok 125 Junior w KMP. Dodatkowo wystąpi w trzech rundach Pucharu Roka strefy Europy Środkowej i planuje awans do finału światowego Rok Cup we Włoszech. Do zespołu dołączy jeszcze trzeci zawodnik w mistrzostwach Polski w Rok Cup.

- Jeśli chodzi o nasze dalsze starty rajdowe to z uwagi na dość napięty kalendarz kartingowy, w pierwszej części sezonu będzie to dość trudne do zrealizowania - mówi Maciek Kluziński. - Jak dotąd mamy zaplanowanych już około 25 weekendów samych imprez, a gdy doliczy się do tego treningi to naprawdę pozostaje mało czasu na coś dodatkowego. Jednak na pewno z rajdami jeszcze się nie pożegnaliśmy. Mamy do udowodnienia coś sobie i innym - i w związku z tym pewne plany na drugą połowę roku się tworzą. Poinformujemy o nich, gdy będą już potwierdzone.

Fot. motorsport-xl.de

Poprzedni artykuł To już cztery lata...
Następny artykuł Tonio, nadzieja Roberta

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry