Formuła 1
01 sie
-
04 sie
Wydarzenie zakończone
29 sie
-
01 wrz
FP1 za
7 dni
WRC
01 sie
-
04 sie
Wydarzenie zakończone
W
Rajd Niemiec
22 sie
-
25 sie
Odcinek testowy trwa . . .
RSMP
W
Rajd Rzeszowski
08 sie
-
10 sie
Wydarzenie zakończone
W
Rajd Śląska
05 wrz
-
07 wrz
Odcinek testowy za
49 dni
Zobacz pełną wersję:

Miller: Powrót Lorenzo do Ducati nie jest wykluczony

akcje
komentarze
Miller: Powrót Lorenzo do Ducati nie jest wykluczony
Autor:
, Featured writer
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński
8 sie 2019, 19:29

Zawodnik zespołu Pramac Jack Miller przyznał, że w plotce mówiącej o powrocie Jorge Lorenzo do satelickiej ekipy Ducati jest „ziarnko prawdy”. Fabryczny jeździec Hondy mógłby zająć miejsce Australijczyka.

Po tym jak Danilo Petrucci przedłużył umowę z fabryczną ekipą Ducati, Miller postanowił w sezonie 2020 kontynuować współpracę z Pramakiem. Australijczyk oczekuje, że dostanie do dyspozycji najnowszą ewolucję maszyny włoskiej marki, choć kontrakt wciąż nie jest podpisany.

Co więcej przed Grand Prix Austrii pojawiły się doniesienia, że Lorenzo może opuścić Hondę i wrócić do satelickiego zespołu Ducati już w przyszłym roku.

Lorenzo miał kiepski start sezonu w barwach japońskiego producenta. W żadnym z pierwszych siedmiu wyścigów nie wbił się do pierwszej dziesiątki, a potem odniósł kontuzję i pauzuje do dziś.

Miller stwierdził, że fakt, że Lorenzo kompletnie nie idzie w Hondzie, a on sam nie ma jeszcze umowy z Pramakiem sugeruje, że w plotkach może być trochę prawdy.

- Myślę, że w plotkach o Lorenzo jest coś na rzeczy. Na pewno trzeba na to patrzeć w ten sposób, że aktualnie on nie osiągnął nic w Hondzie, nie daje rady nią jeździć. Łatwo jest podkulić ogon i uciec.

24-latek dodał jednak, że nie przejmuje się pogłoskami, ponieważ wierzy, że Pramac i w dużej mierze Ducati chcą by pozostał.

- Nie martwią mnie, nie jestem zestresowany. Tak jak powiedziałem. Odbyłem z Pramakiem wiele spotkań, dziś rozmawiałem również z Paolo [Campinotim, dyrektorem generalnym zespołu Pramac] na FaceTime i zdecydowanie powiedział, że chce mnie zostawić w ekipie.

- Musimy poczekać i zobaczyć, ale sądzę, że oni też go [Lorenzo] za bardzo nie chcą.

Miller nalega również, że nie myśli o przejściu do serii World Superbike już w przyszłym sezonie:

- Szczerze, nawet nie przyszło mi to do głowy. Dopiero zacząłem tu [w MotoGP] nieźle jeździć, więc nie chce jeszcze odchodzić - zakończył Jack Miller.

Następny artykuł
Mir nie wystartuje w Austrii

Poprzedni artykuł

Mir nie wystartuje w Austrii

Następny artykuł

Lorenzo liczy na Yamahę

Lorenzo liczy na Yamahę
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie MotoGP , Motocykle
Autor David Gruz