Nie ma mocnych na Staniszewskiego
Zbigniew Staniszewski jest coraz bliżej ponownego wywalczenia tytułów w Mistrzostwach Europy Strefy Centralnej w Rallycrossie jak również w krajowym czempionacie MPRC w kategorii SuperCars.
Rallycrossowa gorączka opanowała Tor Poznań w dniach 11-13 sierpnia. Kierowcy rywalizowali w ramach szóstej odsłony Mistrzostw Europy Strefy Centralnej w Rallycrossie. W miniony weekend rozegrano także piątą rundą MPRC i czwartą PPAC. Do tego Czesi walczyli w ramach swoich mistrzostw.
Zbigniew Staniszewski (Ford Fiesta RX) w znakomitym stylu zwyciężył zarówno w FIA CEZ i mistrzostwach Polski. W wielkim finale odwieczny rywal Polaka, Ales Fucik w Volkswagenie Polo, przyjechał na metę drugi ze stratą ponad osmiu sekund. W klasyfikacji generalnej CEZ'u przewaga Staniszewskiego nad Czechem urosła do dwudziestu sześciu punktów. Do końca rywalizacji pozostały trzy imprezy.
- Bardzo lubię ten tor i zależało mi na tym występie - mówił Staniszewski. - Poszło nam bardzo dobrze bo byliśmy wyśmienicie przygotowani. Nie dopuściliśmy do sytuacji, aby nas coś zaskoczyło. Trenowaliśmy w czwartek i piątek poprzedzające zawody. Zrobiłem bardzo dużo kilometrów treningową R5-tką. Oszczędzaliśmy supercara aby był świeży i niezmęczony. Jako zespół jesteśmy rozpędzeni i w znakomitej formie. Wygraliśmy cztery poprzednie imprezy i teraz również nikt nam nie zagroził. Wszystkie biegi kwalifikacyjne nasze, wielki finał w dużym spokoju i bez nerwowości zapisany na nasze konto. Nie mieliśmy większych problemów bo byliśmy przygotowani na wiele scenariuszy. Ogromnie mnie to cieszy, bo przecież stawką ponownie są tytuły mistrza Europy i Polski. Wyprzedzamy Alesa Fucika już o 26 punktów. To sporo. To daje optymizm i dobrą wiarę że zrealizujemy nasz plan.
- Radość jest tym większa, że nie mieliśmy większych problemów z samochodem. Jeżeli po pierwszym dniu mieliśmy podejrzenie co do skrzyni biegów, zespół podjął decyzję o wymianie i w niedzielę auto chodziło bez zarzutu. Wspaniale się pracuje w takim zespole. Profesjonalizm wszystkich dziewięciu osób generuje takie wyniki. Bardo się cieszę i dziękuję im za dobrą robotę - podsumował.
Łukasz Zoll w ścisłej czołówce
Łukasz Zoll (Volvo S40) z zespołem wykazali ogromną determinację i profesjonalizm zdobywając cenne punkty do klasyfikacji sezonowej SuperTouringCars 2000+. Zoll zakończył finał na czwartym miejscu
- Trudna i wymagająca runda, ale starając się znaleźć także dobre strony i spojrzeć pozytywnie nadal liczymy się w stawce - mówił Zoll po walce w SuperTouringCars 2000+ . - W pewien sposób sezon zaczyna się dla nas od nowa. Po Poznaniu mamy taką samą liczbę punktów co nasz rywal. Przed nami Słomczyn, gdzie na domowym torze mamy szansę na dobrą pozycję. Natomiast już tydzień po, to nasz konkurent będzie w uprzywilejowanej sytuacji, gdy staniemy na starcie zawodów na Węgrzech. Może być tak, że ostatnie zawody w tym roku będą kluczowe. Teraz czeka nas sporo pracy przy samochodzie.
Wyniki finałów MPRC na Torze w Poznaniu (Top 3)
SC Cup
Jakub Śmiechowski (Fiat Seicento)
Wiktor Dudek (Fiat Seicento)
Bartłomiej Mirecki (Fiat Seicento)
RWD Cup
Igor Sokulski (BMW E36)
Dariusz Krupa (BMW E36)
Małgorzata Prus (BMW E36)
SuperNational
Roman Castoral (Opel Astra OPC)
Robert Dąbrowski (VW Polo)
Piotr Budzyński (Honda Civic)
SN 1600
Vilem Sagner (Skoda Fabia)
Jiri Cermak (Honda Civic)
Mateusz Tyszkiewicz (Opel Adam)
SN -2000
Roman Castoral (Opel Astra OPC)
Robert Dąbrowski (VW Polo)
Martin Sindelek (Peugeot 207)
SN +2000
Tibor Vamosi (BMW E36)
Daniel Krzysiak (BMW E46 M3)
Piotr Budzyńki (Honda Civic)
SuperCars Light
Łukasz Tyszkiewicz (Ford Fiesta)
Michał Peterlejtner (Skoda Fabia RX)
Tomasz Sokal (Toyota Yaris)
SuperCars
Zbigniew Staniszewski (Ford Fiesta RX)
Ales Fucik (Volkswagen Polo Mk5)
Łukasz Tyszkiewicz (Ford Fiesta)
Puchar Polski Autocross
Maciej Laskowski (Speedcar Xtrem)
Wojciech Milan (Speedcar Xtrem)
Adam Milan (Speedcar Xtrem)
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.