Pożegnanie w Wilnie
Dzisiaj na lotnisku w Wilnie uroczyście pożegnano załogę Banediktas Vanagas i Sebastian Rozwadowski, która udaje się na Rajd Dakar.
Ekipa pojedzie z numerem startowym 333 w specjalnie zaprojektowanych kombinezonach z litewską Pogonią i polskim Białym Orłem. Na uroczystości był obecny minister spraw zagranicznych Litwy Linas Linkevičius, Ambasador RP Jarosław Czubiński, znani sportowcy, przyjaciele, partnerzy oraz fani załogi.- Dla pustyni nie ma różnicy skąd przybywasz, ważne, jak dobrze jesteś przygotowany. Organizatorzy straszą, że tegoroczna edycja rajdu będzie wyjątkowo trudna. Jednak my jesteśmy dobrze przygotowani, z bagażem trzech pokonanych Dakarów - bardziej doświadczeni. Siły połączyło dwóch profesjonalistów, którzy darzą siebie stuprocentowym zaufaniem. Choć na co dzień mówimy w dwóch różnych językach, to w samochodzie rozumiemy się doskonale – mówił kierowca Benediktas Vanagas.Pilotem w załodze jest Sebastian Rozwadowski, rajdowy Mistrz Polski z 2014 roku. - W końcu nadszedł długo wyczekiwany dzień. Dzień wylotu na Dakar. Jesteśmy naładowani pozytywną energią, zmotywowani do stawienia czoła najcięższemu z możliwych wyzwań w światowym motosporcie.Wiernym fanem załogi Vanagasa i Rozwadowskiego jest minister spraw zagranicznych Litwy Linas Linkevičius. Przed wylotem sportowców do Ameryki Południowej mówił: - Życzę wam sukcesów. Jedno zwycięstwo już odnieśliśmy – mamy wspólną litewsko-polską załogę, razem jesteśmy silniejsi.Załoga General Financing – Autopaslauga by Pitlane wystartuje 2 stycznia z Buenos Aires Toyotą Hilux. Dla Rozwadowskiego będzie to debiut w Dakarze. Dla Vanagasa to czwarty Dakar z rzędu, ma on za sobą trzy finisze. W ubiegłym Dakarze w klasyfikacji zespołów prywatnych zajął pierwsze miejsce, w klasyfikacji generalnej 24, a jeden z etapów zakończył na 4 miejscu (ostatnie pięć etapów pokonał ze złamanym nadgarstkiem). To najlepszy wynik litewski w historii występów w Dakar Rally.Dakar na Litwie cieszy się ogromną popularnością. W styczniu cały kraj żyje rytmem rajdu. Według badań Rajd Dakar 2015 śledziło 69 procent ankietowanych.Biruta ZimnickaFot. Edgaras Buiko
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.