Formuła 1
01 sie
-
04 sie
Wydarzenie zakończone
29 sie
-
01 wrz
FP1 za
9 dni
WRC
01 sie
-
04 sie
Wydarzenie zakończone
W
Rajd Niemiec
22 sie
-
25 sie
Kolejne wydarzenie za
1 dzień
RSMP
W
Rajd Rzeszowski
08 sie
-
10 sie
Wydarzenie zakończone
W
Rajd Śląska
05 wrz
-
07 wrz
Odcinek testowy za
51 dni
Zobacz pełną wersję:

Zolder pechowe dla Rdest

akcje
komentarze
Zolder pechowe dla Rdest
Autor:
20 maj 2019, 08:56

Pomimo dwóch udanych sesji treningowych i dobrego tempa w kwalifikacjach zakończonych na 10. miejscu, Gosia nie może zaliczyć drugiego weekendu W Series odbywającego się w Belgii do udanych. W wyniku incydentu wyścigowego w początkowej fazie wyścigu Polka została wyeliminowana z możliwości walki o cenne punkty.

Od początku weekendu wyścigowego na belgijskim Zolder Gosia Rdest prezentowała bardzo dobre tempo. Tor nie był zawodniczce obcy. Startowała na nim w sezonie 2018 za kierownicą Audi R8 LMS GT4, biorąc udział Mistrzostwach Europy GT4. Reprezentowała wtedy zespół Phoenix Racing.

Po dobrze prognozujących treningach, gdzie Polka uplasowała się kolejno na 9. i 7. miejscu, przyszła pora na sobotnie kwalifikacje. W drodze wyjątku do rywalizacji zostały dopuszczone również zawodniczki rezerwowe. Podczas walki o pozycję startową do wyścigu, na swoim najszybszym okrążeniu, Gosia w ostatnim sektorze została zablokowana przez jedną z zawodniczek rezerwowych. Nie przeszkodziło jej to jednak na zakończeniu kwalifikacji w pierwszej dziesiątce. Po doskonałym starcie w wykonaniu Rdest i szybkim awansie na 7. pozycję, reprezentantka Polski na trzecim okrążeniu wyścigu została wyeliminowana z możliwości dalszej rywalizacji o cenne punkty. W Gosię Rdest uderzyła zawodniczka z Wielkiej Brytanii, odbierając jej tym samym szansę na ukończenie wyścigu.

To jedna z gorszych sytuacji, która może spotykać na torze kierowców wyścigowych – brak możliwości na reakcję i bycie wyłączonym z walczącej stawki spowodowane błędem innego zawodnika. Niestety – szansa na zdobycie cennego doświadczenia i przywiezienie pewnych punktów zostały bezpowrotnie odbierane Gosi. Bardzo dobrze zapowiadający się wyścig zakończył się dla zawodniczki zdecydowanie za szybko. Zwycięstwo drugiego wyścigu W Series padło łupem holenderki – Beitske Visser, która prowadziła wyścig od startu do mety. Na podium, po Visser stanęły kolejno: Jamie Chadwick oraz Alice Powell.

Pomimo pechowego incydentu wyścigowego, Gosia dostrzega w minionym weekendzie pozytywy: - Podobnie jak w poprzednim sezonie tor w Zolder pozostawia w moim przypadku mieszane uczucia. Niestety z tego wyścigu wracam bez punktów i bez kompletu wyścigowych doświadczeń. Na przedostatnim zakręcie zostałam wyeliminowana przez moją współrywalkę. Uszkodzenia mojego pojazdu były na tyle poważne, że nie byłam w stanie kontynuować dalszej jazdy.

- Z każdej sytuacji zawsze staram się jednak wyciągnąć plusy i maksymalną naukę. W tym przypadku były to dwa bardzo dobrze przejechane treningi i cenne wskazówki nowego, doświadczonego inżyniera. Jestem też zadowolona z kwalifikacji. Udało mi się znaleźć w pierwszej dziesiątce, mimo braku czystego kółka.

- W niedzielę – w dzień po wyścigu, miałyśmy szansę rozpocząć nasze przygotowania do kolejnego weekendu wyścigowego w Misano. Jeździłyśmy na symulatorze oraz oglądałyśmy onboardy. Jestem bardzo zadowolona z pracy wykonanej ze swoim inżynierem. Otrzymałam od niego wiele cennych wskazówek. Jeżeli chodzi o włoski tor Misano, to znam go dosyć dobrze. Startowałam tam w zeszłym roku w GT4 European Series. Stanęłam tam na trzecim stopniu podium. Mam z tym torem dobre wspomnienia i nie mogę się doczekać, aby przekonać się jak wygląda ten obiekt z kokpitu singleseatera - podsumowała.

(informacja prasowa)

Następny artykuł
Visser triumfuje w Zolder, pech Rdest

Poprzedni artykuł

Visser triumfuje w Zolder, pech Rdest

Następny artykuł

Kimilainen opuści kolejną rundę W Series

Kimilainen opuści kolejną rundę W Series
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie W Series , Wyścigi
Wydarzenie Zolder
Kierowcy Gosia Rdest
Tagi W Series , Gosia Rdest
Autor Marcin Wyrzykowski