Niedawny zespół Ogiera rezygnuje

Richard Mille Racing zamknął swój obecny program LMP2 w Długodystansowych Mistrzostwach Świata.

Niedawny zespół Ogiera rezygnuje

Zespół Richard Mille w oświadczeniu poinformował, że będzie „ewoluował, pozostając wierny swoim początkowym celom”, nie ujawniając jednak, czy pojawi się w sportach motorowych w sezonie 2023, w jakimkolwiek charakterze.

Stajnia została założona przez producenta zegarków i przewodniczącego komisji FIA do spraw wyścigów długodystansowych - Richarda Mille’a, w 2020 roku, w celu wspierania kobiecych talentów w sporcie motorowym.

Formacja rozpoczęła działalność od udziału w European Le Mans Series wystawiając w pełni kobiecy skład: Tatiana Calderon, Sophia Floersch i Beitske Visser, po czym z tymi samymi zawodniczkami przeszli do klasy LMP2 w FIA WEC w sezonie 2021.

W tym roku był to już skład mieszany. Wraz z Lilou Wadoux jeździli Charles Miles i Sebastien Ogier, którego później zastąpił Paul-Loup Chatin. Dysponowali Orecą 07-Gibson obsługiwaną przez Signatech.

- Naszym początkowym celem przy tworzeniu Richard Mille Racing Team było wywarcie silnego wpływu i zwrócenie uwagi na brak możliwości dla kobiet kierowców w sporcie motorowym - powiedziała Amanda Mille, szefowa projektu.

- Z całkowicie kobiecym składem, założeniem było wprowadzenie go na najwyższy poziom wyścigów samochodowych. Nasze podejście i wyniki, w żaden sposób nie były gorsze od rezultatów naszych męskich kolegów. Udanie rzuciły wyzwanie uprzedzeniom. Stopniowo rozwijaliśmy program, słuchając naszych zawodniczek.

- Wszystkie powiedziały nam, że odniosły sukces w momencie, w którym mężczyźni poprosili o współpracę z nimi. Faktycznie to się udało, dzięki doskonałym kierowcom, którzy z entuzjazmem podeszli do tego projektu. Do Lilou Wadoux dołączyli później Charles Milesi, Sebastien Ogier i Paul-Loup Chatin - dodała.

Czytaj również:

Podczas swojej trzyletniej kadencji w wyścigach prototypów, Richard Mille osiągnął kilka kamieni milowych, w tym zgłoszenie w pełni kobiecego składu do 24-godzinnego wyścigu Le Mans 2021 pierwszy raz od 1991 roku, kiedy Lyn St. James, Desire Wilson i Cathy Muller zmieniały się w Spice SE90C.

Dobre występy Wadoux w debiutanckim sezonie pomogły jej uzyskać nominację promotorów WEC do poprowadzenia samochodu LMH. Do Toyoty wskoczyła podczas niedawnych testów posezonowych w Bahrajnie.

Zespół zajmował dziewiąte miejsce w LMP2 w obu swoich sezonach w WEC. W tegorocznym Le Mans był szósty w klasie.

- Dziś Richard Mille Racing Team zamyka drzwi do garażu - powiedziała Mille. - Kończy się pewien rozdział, ale zaczyna się nowa przygoda, zgodna z genezą projektu.

Czytaj również:

Video: 8 Hours of Bahrain 2022 od kulis - Część 1

akcje
komentarze
Porsche nie traci wiary
Poprzedni artykuł

Porsche nie traci wiary

Następny artykuł

W Toyocie bez zmian

W Toyocie bez zmian