Biffle po raz piąty
Z 15 pucharowych wyścigów NASCAR, Greg Biffle wygrał pięć i powoli dogania w punktacji prowadzącego Jimmiego Johnsona.
Kierowca Roush Racing pokonał Tony'ego Stewarta skuteczniejszą taktyką na Michigan Speedway, 2-milowym owalu zbudowanym w 1968 niedaleko Brooklynu. Penske Corporation zainwestowała w obiekt, a obecnie właścicielem toru jest International Speedway Corporation, posiadacz Daytony.
W 400-milowym wyścigu, Stewart prowadził przez 97 okrążeń, Biffle - tylko przez 67. Podczas neutralizacji, 31 rund przed metą, czołówka zjechała po nowe opony, ale kierowca Forda z numerem 16 pozostał na torze. - To była moja decyzja - opowiadał Biffle. - Tu się bardzo trudno wyprzedza. Liczyłem, że wraz ze mną zostanie jeszcze sześciu-ośmiu facetów i Tony spali gumy, kiedy będzie próbował mnie dojść.
Stało się dokładnie tak, jak przewidział 35-latek z Vancouver. W chwili restartu (174), Stewart walczący o pierwsze zwycięstwo od sierpnia ubiegłego roku, znalazł się na końcu ósemki. Po czterech kółkach był już trzeci, ale z kolegą Biffle'a, Mattem Kensethem poradził sobie dopiero na 198 okrążeniu. Biffle uciekł kierowcy pomarańczowego Chevroleta.
BATMAN BEGINS 400
Michigan International Speedway
200 okrążeń x 3,218 km = 643,600 km
1. Greg Biffle (USA) Ford Taurus
2. Tony Stewart (USA) Chevrolet Monte Carlo
3. Mark Martin (USA) Ford Taurus
4. Matt Kenseth (USA) Ford Taurus
5. Carl Edwards (USA) Ford Taurus
6. Joe Nemechek (USA) Chevrolet Monte Carlo
7. Michael Waltrip (USA) Chevrolet Monte Carlo
8. Elliott Sadler (USA) Ford Taurus
9. Kyle Busch (USA) Chevrolet Monte Carlo
10. Rusty Wallace (USA) Dodge Charger
PUNKTACJA NEXTEL CUP SERIES
1. Johnson 2173, 2. Biffle 2124, 3. Sadler 1923, 4. Edwards 1914, 5. Martin 1904, 6. Stewart 1862, 7. Newman 1856, 8. R. Wallace 1848, 9. Kurt Busch 1813, 10. Harvick 1803.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.