Komentarze po decyzji Audi
Decyzja Audi o opuszczeniu rywalizacji w World Endurance Championship, wzbudziła sporo komentarzy w środowisku motorsportowym.
Co więcej decyzja niemieckiej marki oznacza, że w przyszłym sezonie o mistrzowski tytuł powalczą jedynie kierowcy Toyoty i Porsche, a swoje oświadczenia w tej sprawie wydali organizatorzy WEC, przedstawiciele ACO oraz Toyoty.- Rozumiemy tę decyzję i oczywiście żałujemy, że odchodzi jeden z głównych graczy w WEC. Audi było zaangażowane w wyścigi długodystansowe od piętnastu lat. Brali też udział w pierwszych pięciu sezonach WEC. Składamy im nasz podziw i wdzięczność za ich niezwykłe występy w WEC od 2012 roku. W ciągu tygodnia, w Szanghaju, Porsche i Toyota będą walczyć o tytuł mistrzowski w LMP1, a Ferrari i Aston Martin w GTE. Jeden producent opuszcza rywalizację, a inni przybywają. Takie jest życie w mistrzostwach - mówił Gerard Neveu, szef WEC.- Zmniejszenie kosztów jest priorytetem ACO we współpracy z FIA. Te dwie organizacje mają jasno określić kurs na najbliższe lata. Chcemy pozostać w czołówce innowacyjności, jednocześnie oferując najlepszą możliwą platformę dla nowych technologii przygotowywanych do aut jutra. Silniki elektryczne i hybrydowe są częścią życia codziennego w wyścigach - dodał Pierre Fillon, prezes ACO.- Toyota Gazoo Racing z żalem zauważyła, informację o przyszłości Audi w WEC. Audi to silny zawodnik i doceniamy ich rolę w tworzeniu WEC. To jedne z najszybciej rozwijających się i najbardziej innowacyjnych mistrzostw w sportach motorowych. Dzisiejsza informacja nie ma wpływu na pozycję Toyoty. Przygotowujemy się do sezonu 2017, podczas którego chcemy wygrać wyścig Le Mans i Mistrzostwa Świata - komentował rzecznik prasowy zespołu.fot. WEC
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.