Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Lukas w dwóch Porsche

Robert Lukas przygotowuje się do drugiej rundy 24H Endurance Series - 12H Mugello.

Podobnie jak w 24 godzinach Dubaju, zespół Förch Racing powered by Olimp wystawia Porsche 991 GT3 R w klasie A6-Pro, a Olimp Racing by Lukas Motorsport zgłosił Porsche 991 GT3 Cup. Rozmawiamy z Robertem, którego obejrzymy w obydwu tych samochodach.Jak przebiegają przygotowania do Mugello?Po Dubaju zaliczyliśmy testy w Barcelonie. Pogoda dopisała. Na testach korzystaliśmy z pucharowych Porsche do Supercupu. W naszym zespole jeździło sześć samochodów. Drugi raz startujemy w Mugello i wiemy, co nas czeka. Mnie czeka bardzo ciężka praca, bo w jednym wyścigu pojadę dwoma samochodami. Przeprowadziliśmy testy w Poznaniu i już wiem, że jest to możliwe. Po zimowych treningach czuję się na siłach, żeby podołać temu zadaniu. Bardzo lubię tor w Mugello. Jest pięknie położony, otoczony górami, węższy w porównaniu z Dubajem i posiada żwirowe strefy bezpieczeństwa. Ponownie będzie dużo samochodów na torze - dużo szybkich rywali w klasie A6 oraz Cup. Po Dubaju mamy większe doświadczenie. Jesteśmy dobrze przygotowani i liczymy na podia w obydwu klasach.Czy znamy już skład na 12H Mugello?W Porsche 991 GT3 R startujemy razem z Marcinem Jedlińskim oraz Patrickiem Eisemannem. Pucharowym Porsche pojadę wraz ze Stanisławem i Marcinem Jedlińskimi oraz Igorem Waliłko.Wróćmy do wyścigu w Dubaju. Jak układała się Twoja współpraca z Robertem Kubicą?To był dla nas bardzo dobry wyścig. Pierwszy raz od wielu lat wystartowaliśmy samochodem klasy A6. Wcześniej rywalizowaliśmy w klasie Cup. W Dubaju nasza klasa była bardzo mocno obsadzona. Do tego byliśmy w kategorii Pro, co stanowiło duże wyzwanie. Robert nam bardzo pomógł. Jego doświadczenie z wyścigów jest bezcenne. Każdy w naszym zespole korzystał z jego wskazówek oraz informacji. Niestety jeśli chodzi o kwestie sportowe, mieliśmy pecha. Odpadliśmy z rywalizacji, ale nie z naszej winy. Na Mugello wrócimy mocniejsi. Przepisy pozwalają na odliczenie Dubaju w klasyfikacji rocznej jeżeli wystartujemy w finałowej rundzie sezonu w Stanach Zjednoczonych.Po Mugello rozpoczynacie przygotowania do Porsche Supercup.W przyszłym tygodniu odbieramy nowe samochody. W tym roku w Supercupie wystawimy pięć Porsche, najprawdopodobniej w dwóch zespołach. Mamy w składzie dwóch juniorów - Igora Waliłkę i Piotra Parysa. Obydwaj stawiają pierwsze kroki w Supercupie i w dalszej części sezonu liczymy na miłe niespodzianki z ich strony.Po bardzo udanym sezonie 2016, piątym miejscu w końcowej klasyfikacji, Twoim celem jest zapewne końcowe podium?Moim celem są regularne podia w Supercupie. Zaliczam już ósmy sezon w tej serii i do kompletu pozostało już tylko wygranie wyścigu. W tym roku wchodzą nowe samochody z nowym, dużo mocniejszym 4-litrowym silnikiem. Po Mugello rozpoczniemy testy i przygotowania. Szykujemy parę niespodzianek - nowe, fajne oklejenie, nową nazwę zespołu.Zimowa przerwa to praca nad formą fizyczną.Czuję, że jestem w dobrej formie, gotowy na Supercup. Trening kierowcy wyścigowego jest dosyć specyficzny. Od przygotowania fizycznego pod sam trening motoryczny, jest wiele możliwości treningowych, których żaden kierowca tak łatwo nie zdradzi :-) Motywacji nie brakuje, więc forma stale rośnie :-)

Rozmawiali Marcin Wyrzykowski i Janusz Śmiłowski

Poprzedni artykuł Prolog z Kubicą
Następny artykuł Kolekcjoner pole position

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry