Mówią po Brnie
MARCIN JAROS: - Nie mogę powiedzieć, że jestem w 100 % usatysfakcjonowany, jednak dzisiejszy sukces powetował nam wczorajsze niepowodzenia.
Takie są wyścigi i im szybciej się to zrozumie, tym łatwiej jest iść naprzód. W dzisiejszym starciu sporo się działo i kluczowe okazało się uniknięcie przygód, co czasami nie jest łatwe. Warunki atmosferyczne dały się we znaki, więc szampan będzie smakował podwójnie. Już nie mogę doczekać się rundy na torze Hungaroring, choć jednocześnie żałuję, że będzie to już ostatni wyścigowy weekend tego sezonu.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.