P2 dla Kuby i Franka
Kuba Giermaziak i Frank Kechele zajęli drugie miejsce w swoich grupach kwalifikacyjnych, dzięki czemu dwukrotnie wystartują z pierwszego rzędu w wyścigach podczas 5 rundy ADAC GT Masters.
Kierowcy Argo Racing potwierdzili, że jeśli tylko dysponują sprawnym samochodem, stać ich na dobre wyniki.
W pierwszej części kwalifikacji tradycyjnie za kierownicą usiadł Kuba. Polski kierowca pojawił się na torze 15 minut przed końcem czasówki jako przedostatni w stawce. Giermaziak od razu popisał się rewelacyjnym czasem, który przez moment dawał mu prowadzenie. Chwilę później jeszcze lepszy czas uzyskał Jens Klingmann, potwierdzając świetną dyspozycję Alpiny B6 na torze Nürburgring.
- Po treningach zdawaliśmy sobie sprawę, że możemy być szybcy, jednak nie spodziewaliśmy się, że uda nam się wyprzedzić Corvette i Vipera. Na czasówce postanowiliśmy poczekać 5 minut przed wyjazdem i to okazało się strzałem w dziesiątke, ponadto udało mi się wstrzelić w „peak” opon i wykorzystać je w pełni - opowiada zadowolony Kuba.
W drugiej czasówce Argo Racing zastosowało taką samą taktykę, opóźniając wyjazd Franka na tor. Strategia ponownie okazała się skuteczna i niemiecki kierowca musiał tylko uznać wyższość Hennericiego w Corvette.
- Jestem szczęśliwy. Kuba był niesamowity w kwalifikacjach. Mi niestety nie udało się trafić w „peak” opon, ale mimo to jestem zadowolony z wyników - mówił Frank Kechele.
Dodajmy, że Audi zespołu Argo Racing było najszybszym R8 w całej stawce, zarówno w pierwszej, jak i drugiej czasówce.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.