Wypowiedzi przed Hockenheim
DAMIAN SAWICKI: - Przed wyjazdem do Hockenheim czuję się tak, jak przed każdą inną rundą.
Nie myślę jakoś specjalnie o tym, że jestem liderem Supercopy. Co do moich rywali, Hockenheimring bardziej pasuje chyba Shane Williamsowi, ale trzeba też uważać na Andreasa Simonsena, bo nigdy nie wiadomo, jak się ułoży wyścig. W kwestii taktyki, będziemy musieli raczej dać z siebie wszystko i pojechać na maksa, ponieważ moja przewaga nie jest zbyt wielka. Jeśli wszystko się ułoży pomyślnie to jesteśmy w stanie odnieść szóste zwycięstwo wspólnie z zespołem Aust Motorsport, ale nie jest to priorytet, o który będziemy walczyć w ten weekend. Nie przygotowywałem się inaczej, niż do pozostałych wyścigów. Trening fizyczny i dużo relaksu najbardziej mi służy. Ponieważ jedziemy ostatnią rundę na ciut zmienionym wariancie Hockenheimringu, może być ciekawie. Nowy układ ma dwa ciasne prawe łuki, które mogą być bardzo zdradliwe. Ogólnie lubię Hockenheim, byłem tu pierwszy i drugi na początku roku. Jeśli pakiet pasuje to nie ma toru, na którym czuł bym się źle. Po bardzo ciężkiej pracy wykonanej wspólnie z młodziutkim zespołem Aust Motorsport, chcę zakończyć ten sezon jak najlepiej. Oczywiście liczy się dla nas tylko zwycięstwo. Fot. urner-media.de
MACIEK STEINHOF: - Czuję się doskonale i mam nadzieję, że będzie to miało przełożenie na moją jazdę w ten weekend. To był bardzo dobry rok a mam nadzieję, że najlepsze jeszcze przed nami. Ostatnie cztery tygodnie poświęciłem głównie na przygotowanie fizyczne i psychiczne przed finałem. Wszyscy w zespole przeanalizowaliśmy ostatnie wyścigi i wyciągnęliśmy wnioski, które teraz powinny zaprocentować. Wiemy, że bardzo istotna będzie czasówka, ponieważ stawka jest bardzo wyrównana i startując z dalszej pozycji, ciężko jest się przebić do przodu. Czuję się dużo silniejszy i gotowy do walki.
Bardzo lubię Hockenheim. Są na nim zarówno wolne, jak i szybie zakręty, tak więc mamy tam wszystko. Wygrałem pierwszy wyścig tego sezonu ale teraz tor został lekko zmodyfikowany. W drugim sektorze został zmieniony nawrót po Parabolice. Teraz już 400 metrów wcześniej wjeżdżamy w dwa prawe zakręty i jedziemy z powrotem w stronę stadionu. Tor jest teraz krótszy niż na początku roku ale to nie zmieni wiele, bardzo lubię nowe wyzwania. Dla mnie jest to kolejny wyścig i nie jest istotne czy to ostatnia, czy pierwsza runda w sezonie. Zawsze staram się pokazać dobrą i szybką jazdę. Chcę w sobotę powalczyć o zwycięstwo. Będziemy oczywiście patrzyli też na to, co robią Heidorn i Ubben. W przypadku mojego zwycięstwa, Heidorn nie może być drugi. Jeżeli dojedzie trzeci, zostanę pierwszym mistrzem VW Sirocco R-Cup.
Pozdrowienia dla wszystkich kibiców, trzymajcie za mnie kciuki.
ADAM GŁADYSZ: - Obecnie zajmuję siódme miejsce w klasyfikacji Scirocco R-Cup przed ostatnią rundą na torze w Hockenheim. Mam duże szanse na czwarte miejsce w generalce i jeśli uda mi się ukończyć sezon w pierwszej piątce, będę zadowolony i zrealizuję własny cel, jak i całego teamu oraz wszystkich sponsorów. Oczywiście, przed sezonem marzyłem żeby wygrać puchar, jak chyba każdy. Podczas wszystkich wyścigów była ostra rywalizacja i za każdym razem robi się ciasno na torze. Tak też zapewne będzie i w Hockenheim. Podczas kwalifikacji, jakie zostały rozegrane w tym sezonie, pierwsza 20-ka mieści się w jednej sekundzie! Tu ważną rolę odegra czasówka. Czekam na najbliższy weekend, którym zakończymy sezon VW Scirocco R-Cup 2010. Zapraszam wszystkich na Hockenheimring oraz na telewizyjną relację na żywo do kanału Sport1 w sobotę o godzinie 17.00 oraz do TVP Sport już w niedzielę, 17 października o godzinie 20.05. Fot. VW.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.