Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
503 Service Temporarily Unavailable

503 Service Temporarily Unavailable


nginx
503 Service Temporarily Unavailable

503 Service Temporarily Unavailable


nginx

Hat-trick PUZów

Od pierwszej do przedostatniej pary zawodnicy dostarczali niespodzianek, zarówno sobie jak i kibicom podczas sobotnich zmagań Drift Open.

Edytowano:

Zaskoczeniem nie był tylko finałowy pojedynek, który ubiegłoroczny zwycięzca serii, Grzegorz Hypki rozstrzygnął na swoją korzyść, zwyciężając w toruńskich zawodach.Już pierwsza para TOP32 sprawiła nie lada sensację. Zwycięzca kwalifikacji, Bartosz Stolarski, wypadł z toru i pożegnał się z zawodami, a do dalszej części zawodów przeszedł Piotr Kozłowski. Szymon Budzyńskim, dopiero 29 w kwalifikacjach nie dał rady Łukaszowi Wróblewskiemu. Urwane koło w samochodzie Kuby Jakubowskiego oznaczało wygraną Marka Smulika. Sebastian Matuszewski niespodziewanie pokonał Kornela Prusa. Paweł Dembicki uszkodził samochód wypadając z toru przy wieży sędziowskiej, oddając miejsce w TOP16 Pawłowi Bednarczykowi.Na szczeblu TOP16 Piotr Kozłowski ograł Tobiasza Puściana, a Adrian Pękala nie dał rady Radosławowi Habrowskiemu. Łukasz Wróblewski rozstrzygnął na swoją korzyść pojedynek z Markiem Smulikiem. Minimalna przewaga w pierwszym przejeździe zapewniła zwycięstwo Michałowi Klasie, którego przeciwnikiem był Mateusz Włodarczyk. Grzegorz Hypki wygrał z Pawłem Bednarczykiem, debiutującym w nowo zbudowanej Corolli AE86. Michał Wojtan pokonał Sebastiana Matuszewskiego, a chwilę później kolejne team’owe zwycięstwo dla MGarage Drift Team dorzucił Grzegorz Śnios, eliminując Rafała Cibisa. Przemysław Jańczak w charakterystycznym, żółtym BMW Z3 musiał uznać wyższość Sławomira Waltera.Pierwszy pojedynek TOP8 między Kozłowskim i Habrowskim wymagał dogrywki, którą na swoją korzyść rozstrzygnął Kozłowski, startujący w zawodach wypożyczonym samochodem z Power Ultimate Zone. Rewelacja kwalifikacji, Łukasz Wróblewski przegrał z bardziej doświadczonym Michałem Klasą. Hypki, zmierzający jak się później okazało po zwycięstwo, pokonał Wojtana, natomiast Śnios okazał się lepszy od Waltera.TOP4 utworzyły pary Kozłowski-Klasa i Hypki-Śnios. W pierwszej z nich lepszy okazał się zawodnik D1KRK Drift Team, natomiast Hypki wszedł do finału dopiero po dogrywce.W finale B, czyli walce o trzecie miejsce Kozłowski potwierdził swoje świetne przygotowanie do tego sezonu, wygrywając ze Śniosem i jednocześnie triumfując w Driftingowym Pucharze Polski. „Dominator Hypki” zapewnił trzecie z rzędu zwycięstwo dla PUZ Drift Team w Toruniu, okazując się lepszym od Michała Klasy, któremu przypadł drugi stopień podium. W DPP puchary odebrali również Wróblewski i Walter.

503 Service Temporarily Unavailable

503 Service Temporarily Unavailable


nginx
Poprzedni artykuł Bemowo dla Waltera
Następny artykuł Deszczowo na Road Atlanta

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry