Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Nikołaj Griazin, Konstantin Aleksandrow, Skoda Fabia RS Rally2

Ciasno w czołówce

Uczestnicy Rajdu Sierra Morena mają za sobą trzy z sześciu odcinków specjalnych sobotniego etapu pierwszej rundy ERC 2025.

Pierwszą sobotnią pętlę debiutującej w kalendarzu ERC rundy zamknął odcinek Villaviciosa, liczący sobie ponad 27 km.

Zanim jednak załogi pokonały najdłuższą próbę w rajdzie, zmierzyli się ze środkowym w pętli oesem, Villanueva del Rey, na którym najszybsi byli Andrea Mabellini i Virginia Lenzi. Włosi pokonali na nim o 3,8 s Yoanna Bonato i Benjamina Boullouda oraz o 4,5 s Jose Suareza i Antonio Inglesiasa.

Na zamykającym pierwszą część sobotnich zmagań odcinku specjalnym najlepiej sobie poradzili Nikołaj Griazin i Konstantin Aleksandrow. Drugi czas wykręcili Jose Suarez i Antonio Iglesias [+8,1 s]. Oesowe podium uzupełnili Pepe Lopez i David Vazquez [+18,5 s]. Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk byli czwarci [+18,6 s].

Po OS4 na czele się znajdują Griazin i Aleksandrow i wyprzedzają o 10,9 s Suareza i Inglesiasa. Bonato i Boulloud tracą do liderów 23,4 s.

- Popełniłem trochę błędów i chyba za mocno naciskaliśmy, bo przegrzały się hamulce – podsumował swój przejazd Griazin.

- Bardzo ślisko i brudno. To był trudny oes i nie jestem zadowolony z pozycji startowej. Chcę wrócić na Kanary – powiedział Bonato.

Czwarte miejsce zajmują Mabellini i Lenzi [27,9 s]. 0,8 s tracą do nich Mads Ostebrg i Torstein Eriksen. Szóste miejsce należy do Lopeza i Vazqueza [+30,1 s]. Marczyk i Gospodarczyk awansowali na siódme miejsce [+31,3 s].

- Warunki na trasie były zmienne, jak moje tempo – stwierdził Marczyk.

- Musimy wprowadzić trochę zmian w samochodzie i postaramy się pojechać lepiej w drugiej pętli – powiedział Lopez.

- Jestem zadowolony ze swojego tempa, więc jest ok – podsumował Mabellini.

- Bardzo trudny odcinek specjalny i musimy znaleźć lepsze ustawienia samochodu, bo jest zbyt podsterowny – narzekał Ostberg.

Efren Llarena i Sara Fernandez tracą do Polaków zaledwie 0,3 s. Dalej w wynikach widnieją Stephane Lefebvre i Andy Malfoy [+37,8 s] oraz Robert Virves i Jakko Viilo [+38,4 s].

- Jest bardzo brudno na trasie i ciężko utrzymać przyczepność – mówił Llarena.

- Trudny i zdradliwy oes, pierwszy tak długi dla nas w nowym samochodzie, więc musimy się sporo nauczyć – powiedział Lefebvr.

- Warunki się zmieniają. Ciągle jest dużo brudu na trasie i ciężko dobrać odpowiedni tor jazdy – komentował Virves.

Jakub Matulka i Damian Syty zajmują 16. miejsce w klasyfikacji generalnej ERC, tracąc do liderów 1.25.

- Co za odcinek. Przegrzewały się tylne opony, a do tego na trasie były zmienne warunki – przekazał na mecie Matulka.

W ERC3 po OS4 prowadzenie utrzymują Christian Charpentier Florian Barral. Drugie miejsce zajmują Hubert Kowalczyk i Jarosław Hryniuk [+1,5 s]. Trzeci są Aleksandar Tomov i Dimitri Spasow [+17,2 s].

Hubert Laskowski i Esther Gutierrez utrzymują szóste miejsce w ERC4 ze stratą 15,2 s do liderów, Timo Schulza i Michaela Wenzela.

Poprzedni artykuł Armstrong wygrywa, Marczyk awansuje
Następny artykuł Na czele bez zmian

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry