Marczyk i Gospodarczyk wracają do Estonii
Rajd Estonii stanowić będzie czwartą rundę sezonu FIA ERC 2024. Miko Marczyk i Szymon Gospodarczyk mają już doświadczenie z tej imprezy i dobrze ją wspominają.
Mikołaj Marczyk, Szymon Gospodarczyk, Skoda Fabia RS Rally2
Autor zdjęcia: Maciej Niechwiadowicz
14. Rajd Estonii będzie dla Miko Marczyka i Szymona Gospodarczyka zwieńczeniem jednego z segmentów sezonu 2024. Dla załogi ORLEN Team jest to czwarty start w czwarty kolejny weekend. Jest to część sezonu z bardzo szybkimi, szutrowymi rajdami w północnej części Europy. Najpierw Polacy wystartowali w Królewskim Rajdzie Skandynawii, później pojawili się na Rajdzie Warmińskim, ORLEN 80. Rajdzie Polski, a teraz zakończą ten etap sezonu występem w Rajdzie Estonii. Będzie to jednocześnie koniec największego rajdowego zgrupowania dla Marczyka i Gospodarczyka oraz koniec szutrowej części sezonu ERC.
Dla Miko i Szymona będzie to już trzeci start w Rajdzie Estonii. Dwa poprzednie miały miejsce przy okazji występów załogi ORLEN Team w Rajdowych Mistrzostwach Świata WRC 2. W obu poprzednich przypadkach Polacy jechali dobrym, równym tempem i zbierali cenne doświadczenie za każdym razem meldując się na mecie. W roku ubiegłym Miko i Szymon zajęli w Estonii 3. miejsce w klasie WRC 2 Challenger, notując tam drugi najlepszy wynik w sezonie 2024. Załoga Skody Fabii RS Rally2 ma zatem dobre wspomnienia z tej imprezy.
Bazą 14. Rajdu Estonii będzie Tartu, intelektualna i kulturalna stolica kraju położona w jego wschodniej części. Organizator przygotował 14 odcinków specjalnych o łącznej długości 187 kilometrów. Rywalizacja rozpocznie się od superoesu Tartu vald w piątek, 5 lipca, o godzinie 18:35 czasu polskiego. Zakończy ją z kolei Power Stage Kambja, który wystartuje w niedzielę, 7 lipca, o godzinie 14:05 czasu polskiego. Do walki zgłosiło się 51 załóg, z czego 21 z nich skorzysta z samochodów Rally2. Miko Marczyk i Szymon Gospodarczyk nakleją na drzwi swojej Skody Fabii RS Rally2 numer 6.
informacja prasowa
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.