Alonso w symulatorze
Podczas gdy Lewis Hamilton byczy się w Tajlandii w towarzystwie starych kumpli Nico Rosberga i Adriana Sutila, bardziej znany kierowca McLarena, Fernando Alonso został oddelegowany do Europy i trenuje w symulatorze w Woking.
Na testach w Sepang wystąpią w przyszłym tygodniu Hamilton i Pedro de la Rosa. Alonso sprawdza poprawki MP4-22, które zostaną ujawnione w Grand Prix Malezji i mają zapewnić progresję rzędu jednej-dwóch dziesiątych sekundy na okrążeniu.
Zespół obawiał się, czy zdąży dostarczyć poprawione elementy na testy w przyszłym tygodniu, dlatego ściągnięto Alonso i użyty zostanie supersymulator, przy którym jak czytamy w hiszpańskim "Asie", podobne urządzenie wykorzystywane przez poprzedni team Alonso, Renault, przypomina co najwyżej zabawę w PlayStation.
Robert Kubica będzie jeździł przez pierwsze dwa dni testów w Sepang, czyli 27 i 28 marca. Spyker zrezygnował z udziału w zajęciach, ponieważ nie zdążyłby przywieźć poprawionych elementów F8-VII. Zmiany obejmują deflektory, boczne sekcje i dyfuzor, a całość została przygotowana we współpracy z Aerolab, firmą kierowaną przez Jean-Claude'a Migeota. Aerolab, którego udziałowcami są Fondmetal Technologies i Dallara, dysponuje tunelem aerodynamicznym w Sant'Agata Bolognese, umożliwiającym "dmuchanie" 60-procentowych modeli. Mike Gascoyne kooperował z Migeotem w okresie pracy w Toyocie.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.