Ekscytujące Spa
- Nachodzi końcowa część sezonu, która oferuje dużo ładnych torów, rozpoczynając od Spa-Francorchamps - mówi Robert Kubica przed Grand Prix Belgii.
- Jest to tor ze wspaniałą historią. Większość kierowców lubi tam jeździć. Tor jest bardzo długi i posiada sporo wymagających, szybkich zakrętów. Decydującym czynnikiem w Spa jest znalezienie właściwego zbalansowania samochodu, co bywa tam dosyć trudne. Pogoda jest zawsze nieprzewidywalna i zazwyczaj się zmienia. Na niektórych fragmentach toru może być sucho, kiedy na innych pada deszcz. Jazda w Spa stanowi wyzwanie i jest zawsze ekscytująca.
- Spa - tylko trzy lidery, a tyle wyścigowej historii - powiedział Mario Theissen. - To ważna data w kalendarzu F1. Uwielbiamy przyjeżdżać do tego małego, sennego belgijskiego miasta. Spa jest fantastycznym naturalnym torem, położonym w pięknych, surowych Ardenach. Ostatnie modyfikacje sprawiły, że Eau Rouge na sucho można obecnie przejechać pełnym gazem, co stworzyło najdłuższą sekcję jazdy z otwartą przepustnicą w całym sezonie. Ponieważ w tym fragmencie tor ostro się wznosi, osiągi silnika i jego niezawodność zostają naprawdę poddane testowi. Drugim charakterystycznym czynnikiem w Spa jest nieprzewidywalna pogoda. Aura zmienia się bardzo szybko - nagle potrafi spaść deszcz, ale czasem tylko na jednej sekcji toru. Naszym celem będzie uzyskanie kolejnego dobrego wyniku w przedostatnim wyścigu europejskiego sezonu.
- Spa jest najdłuższym torem w kalendarzu F1, a zatem wyścig jest tam przejeżdżany na najmniejszej liczbie okrążeń - stwierdził Willy Rampf. - To znacznie ogranicza teamom pole manewru pod względem taktyki, ponieważ zaliczenie jednego okrążenia więcej lub mniej, powoduje dużą różnicę w zapasie paliwa. Co do charakterystyki toru, w Spa po raz pierwszym w tym roku będziemy jeździć ze średnim dociążeniem. Różnica jest znaczna i musieliśmy przygotować na Spa specjalne skrzydła. Konfiguracja toru jest naprawdę ekscytująca - nie tylko dzięki osławionemu Eau Rouge. Szybkości na zakrętach radykalnie się różnią - od niezwykle ciasnej szykany Bus Stop do najszybszego Blanchimont. Spodziewamy się, że w Spa będzie w miarę chłodno, a zatem problem może stanowić nagrzanie opon. Spa jest tradycyjnie jedynym Grand Prix, gdzie w każdej sesji trzeba mieć przygotowany deszczowy set-up. Inżynierów czeka w ten weekend sporo pracy, ponieważ należy nie tylko dostosować samochód do charakterystyki toru, ale również do pogody.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.