Hulkenberg zaimponował szefowi
Gunther Steiner przyznał, że pomimo długiego rozbratu z F1, Nico Hulkenberg niezwykle szybko wrócił do pracy na pełnych obrotach.
Hulkenberg wrócił w tym sezonie do stawki Formuły 1. Zatrudnił go Haas, rezygnując uprzednio z Micka Schumachera. Popularny „Hulk” po tym, jak stracił etat w Renault w trakcie trzech kolejnych sezonów pojawiał się jedynie epizodycznie - jako rezerwowy, zastępując chorych na COVID-19 kierowców Racing Point (sezon 2020) i Astona Martina (2022).
Steiner przyznał, że zatrudniając Hulkenberga obawiał się, jak szybko Niemiec będzie w stanie przystosować się do codziennych obowiązków w Formule 1. Kierowca prędko jednak rozwiał wątpliwości szefa.
- Byłem pod wielkim wrażeniem - przyznał Steiner. - Wzięliśmy go z jednego powodu. Wiedzieliśmy, jak jeździ samochodem. Wątpliwości dotyczyły tego, jak szybko po trzech latach z dala od wyścigowego fotela będzie w stanie wszystko nadrobić.
- Nie zajęło mu to dużo czasu. W gazie był już pierwszego dnia i to dobrze. Było to naprawdę imponujące. Poza tym, tak po ludzku starał się pomóc zespołowi. Wiele razy powtarzałem, że właśnie tego chcieliśmy wraz z doświadczeniem. W trakcie jedenastu pierwszych weekendów był sześć czy siedem razy w Q3. Nie najgorzej, prawda? Ma na koncie dziewięć punktów, więc w wyścigach też było nieźle.
- To akurat samochód nie jest wystarczająco dobry, więc musimy nad tym popracować. Nie wydaje mi się, abyśmy mieli problem z kierowcą. Zespół jest bardzo zadowolony z Nico. Również na poziomie ludzkim.
Steiner podkreślił też, że Hulkenberg zdawał sobie sprawę, że odbudowa Haasa to długotrwały proces. Kierowca był też w stanie wykorzystać swoje niemałe doświadczenie, sięgające prawie 200 grand prix.
- Przede wszystkim, zaskoczył mnie tym, jak szybko wszystko ogarnął, jak zintegrował się z zespołem. Niesamowite było obserwować, ja szybko zaczął rozumieć ludzi. Jednak ponownie mówimy o doświadczeniu. Robił to już od długiego czasu. Chodzi też o to, jak podchodzi do wyścigów. Wkłada wysiłek, ale stara się nie przesadzić.
- Dokładnie wie, co musi zrobić. Ma doświadczenie. Zdaje sobie sprawę, że to nie czekolada i nie od razu będzie słodko.
Nico Hulkenberg, Haas F1 Team
Photo by: Glenn Dunbar / Motorsport Images
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.