Kasa i Asterix
Niemiecka agencja SID opublikowała listę najlepiej zarabiających kierowców F1 - dwunasty rok z rzędu otwiera ją Michael Schumacher, którego dochody oszacowano na 52 mln euro, co daje średnią 9484 euro za kilometr wyścigu lub w przeliczeniu na dzienny dochód - 142465 euro.
Schumi otrzymuje 35 mln pensji od Ferrari, 10 mln dokładają prywatni sponsorzy, 7 mln euro zapewnia handel gadżetami z Michael Schumacher Collection.
Siedmiokrotny mistrz świata, a wraz z nim dyrektor Ferrari, Jean Todt, trafią w tym roku na plan filmowy. Obydwaj wystąpią w kolejnym obrazie o przygodach Asterixa - "Asterix i Igrzyska Olimpijskie". Na zdjęciach rozpoczynających się w maju, oczekiwani są także David Beckham, Zinedine Zidane, Marie-Jo Perec, Richard Virenque, Toni Parker. Zagrają u boku Clovisa Cornillaca (Asterix), Gerarda Depardieux (Obelix), Alaina Delona (Cezar), Jean-Claude'a van Damme'a (Cornedurus). Francusko-hiszpańska produkcja posiada budżet 78 mln euro i będzie najdroższym europejskim filmem. Trafi na ekrany kin w grudniu 2007.
NAJLEPIEJ ZARABIAJĄCY KIEROWCY F1
1. Michael Schumacher 52 mln euro (35 mln pensji/17 mln innych dochodów)
2. Ralf Schumacher 17 mln (14/3)
3. Kimi Räikkönen 12 mln (10,5/1,5)
4. Juan Pablo Montoya 11 mln (9/2)
5. Rubens Barrichello 10 mln (8/2)
6. Jarno Trulli 8 mln (7/1)
7. Fernando Alonso 6 mln (5/1)
Mark Webber 6 mln (5/1)
David Coulthard 6 mln (5/1)
Jenson Button 6 mln (5/1)
11. Giancarlo Fisichella 5 mln (4/1)
Nick Heidfeld 5 mln (4/1)
13. Jacques Villeneuve 3 mln (2/1)
14. Nico Rosberg 1,5 mln (1/0,5)
Christian Klien 1,5 mln (1/0,5)
BUDŻETY TEAMÓW
1. Toyota 350 mln euro
2. Ferrari 310 mln
3. Honda 280 mln
4. McLaren-Mercedes 275 mln
5. BMW Sauber 250 mln
6. Renault 240 mln
7. Williams 180 mln
8. Red Bull Racing 140 mln
9. MF1 Racing 130 mln
10. Super Aguri 120 mln
11. Scuderia Toro Rosso 110 mln
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.