Formuła 1
03 lip
Wydarzenie zakończone
10 lip
Wydarzenie zakończone
17 lip
Wydarzenie zakończone
07 sie
Wydarzenie zakończone
W
GP Włoch
04 wrz
FP1 za
23 dni
W
Tuscany GP
11 wrz
Kolejne wydarzenie za
30 dni
W
GP Singapuru
18 wrz
Canceled
W
GP Japonii
09 paź
Canceled
W
Eifel GP
09 paź
Kolejne wydarzenie za
58 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
23 paź
Canceled
W
Portuguese GP
23 paź
Kolejne wydarzenie za
72 dni
W
GP Meksyku
30 paź
Canceled
W
Emilia-Romagna GP
31 paź
Kolejne wydarzenie za
80 dni
13 lis
Canceled
Zobacz pełną wersję:

Kluczowe tygodnie dla Alfy Romeo

akcje
komentarze
Kluczowe tygodnie dla Alfy Romeo
Autor:
20 lip 2020, 06:12

Alfa Romeo Racing Orlen nie zdobyła punktów w Grand Prix Węgier. Zespół liczył na nieco lepszy wynik w wyścigu, mimo odległych pozycji startowych.

Trzecia runda sezonu odbyła się przy zdecydowanie stabilniejszej pogodzie niż można było się wcześniej spodziewać, kiedy nad Hungaroringiem mocno popadało na kilka godzin przed wyścigiem.

Kierowcy ekipy z Hinwil startując z dziewiętnastego i dwudziestego pola nie mieli szans, aby powalczyć o dobre wyniki bez większego chaosu na torze spowodowanego warunkami atmosferycznymi. Ostatecznie w wyścigu Kimi Raikkonen został sklasyfikowany na szesnastej pozycji, a Antonio Giovinazzi na siedemnastej.

Choć wyjeżdżają z Budapesztu bez punktów, zespół wyciągnął kilka pozytywnych wniosków z minionego weekendu. Są zdania, że pomimo słabego tempa w kwalifikacjach była szansa na powalczenie o punkty za miejsce w pierwszej dziesiątce. Jednak kara czasowa dla Raikkonena przekreśliła taką możliwość.

Teraz Formuła 1 ma dwa tygodnie przerwy do czasu kolejnych zawodów, tym razem na torze Silverstone. Te dni będą kluczowe dla dopracowania potencjału C39, aby Alfa Romeo wreszcie była pewnym kandydatem do punktów.

- Wynik końcowy jest rozczarowujący, ale patrząc na samochód, był bardziej konkurencyjny, niż wskazywały na to nasze pozycje końcowe - przekazał Frederic Vasseur, szef Alfy Romeo Racing Orlen. - Mieliśmy tempo, aby rzucić wyzwanie naszym bezpośrednim rywalom i szybszym bolidom, ale startując z tyłu zawsze byliśmy w gorszej sytuacji.

- Oba samochody miały dobre tempo i przy odrobinie szczęścia mogliśmy przywieźć do domu punkt lub dwa, ale kara dla Kimiego i problemy Antonio na miękkich oponach oznaczały, że nie byliśmy w stanie nadrobić deficytu. Gdyby kwalifikacje poszły lepiej, walczylibyśmy o punkty - dodał.

- To nie był dla mnie bardzo pracowity wyścig - powiedział Kimi Raikkonen. - Niestety, start z takiego miejsca oznaczał, że mieliśmy przed sobą bardzo trudne zadanie: zrobiliśmy, co mogliśmy, ale to nie wystarczyło na punkty. Nasze tempo nie było takie złe, nadrobiłem kilka miejsc na starcie, ale kara umieściła mnie z powrotem z tyłu. Na pozycjach startowych było trochę ślisko, wjechałem za daleko w swoje pole i nie miałem czasu, aby się cofnąć; gdyby nie to, mogliśmy być o kilka miejsc wyżej, więc szkoda. Mamy dużo do zrobienia, aby poprawić nasze kwalifikacje, ale możemy być pozytywnie nastawieni do naszych wyników w niedzielne wyścigi.

- Po takich kwalifikacjach zawsze trudno będzie nadrobić straty, ale przynajmniej możemy być zadowoleni z tempa, jakie mieliśmy pod koniec wyścigu. Mój start był w porządku, ale na pierwszym pit stopie założyliśmy miękkie opony, które okazały się dalekie od najlepszej mieszanki. Kosztowało mnie to dużo czasu zanim przerzuciliśmy się na twarde, które były dużo lepsze. Jednak było już za późno na odzyskanie kilku pozycji. Dwutygodniowa przerwa przed Silverstone będzie dla nas bardzo ważna, abyśmy mogli nieco lepiej zrozumieć, co wydarzyło się w ciągu ostatnich kilku tygodni. Musimy naprawdę ciężko pracować, aby poprawić nasz samochód i być w lepszej formie do następnej serii trzech wyścigów z rzędu.

Kary dla kierowców Haasa, Red Bull niewinny

Poprzedni artykuł

Kary dla kierowców Haasa, Red Bull niewinny

Następny artykuł

Strata okrążenia nie zaskoczyła Vettela

Strata okrążenia nie zaskoczyła Vettela
Załaduj komentarze