Mazepin jak wino

Nikita Mazepin stwierdził, że nie od razu zaaklimatyzował się w nowym zespole i podobnie, jak wino z czasem staje się coraz lepszy.

Mazepin jak wino

Pierwszy sezon dla Rosjanina z amerykańskim zespołem nie należał do najlepszych. Mazepin regularnie był pokonywany przez swojego kolegę z zespołu Micka Schumachera.

22-latek jednak się nie martwi tym, twierdząc, że podobnie jego sytuacja wyglądała w Formule 3 i Formule 2.

- W niższych seriach było mniej wyścigów, masz wtedy znacznie mniej prób na poprawienie swoich umiejętności. W F1 masz 23 wyścigi, dzięki czemu masz szansę się poprawić w trakcie sezonu - stwierdził rosyjski kierowca.

- Jestem jak wino, z wiekiem staję się lepszy. Musi trochę czasu minąć, abym mógł w pełnić pokazać na co mnie stać.

Nikita Mazepin był często krytykowany przez innych kierowców, za zachowanie na torze. Rosjanin nie zgadza się z opiniami, twierdząc, że jeździ przepisowo, trzymając się zasad na torze.

- Nie mam zbyt wielu wypadków. Nie kończę wyścigów przedwcześnie z powodu swoich błędów. Dla mnie najważniejszy jest wynik końcowy, czyli dojazd do mety - podsumował Mazepin.

Czytaj również:
akcje
komentarze
Hamilton nie jest gotowy na odpowiedź
Poprzedni artykuł

Hamilton nie jest gotowy na odpowiedź

Następny artykuł

Prost: F1 musi zostać tradycjonalna

Prost: F1 musi zostać tradycjonalna
Załaduj komentarze