Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Miłe zaskoczenie dla Sargeanta

Logan Sargeant, tegoroczny debiutant, przyznał, że publiczne wsparcie ze strony szefa Williamsa jest dla niego miłym zaskoczeniem.

Logan Sargeant, Williams Racing

Sargeant jest w trakcie swojego debiutanckiego sezonu, ale kampania nie jest dla Amerykanina szczególnie udana. Odstaje on znacząco od Alexa Albona, a pokazane przebłyski tempa przykrywane są błędami skutkującymi mniejszymi i większymi kraksami.

Wielu obserwatorów wątpi, by Sargeant utrzymał wyścigowy fotel na kolejny sezon. Wśród kandydatów do jego zastąpienia wymieniano już Felipe Drugovicha, Micka Schumachera czy Liama Lawsona.

Odpowiedzieć na te spekulacje postanowił szef zespołu Williamsa - James Vowles, który w nagranym filmie wsparł swojego kierowcę.

Sam Sargeant przyznał, że choć był świadomy poparcia ze strony szefa, publiczne jego okazanie przez Vowlesa było dla niego miłą niespodzianką.

- To zawsze jest miłe - przyznał Sargeant. - Ja rozmawiam z Jamesem w każdy weekend. Wiedziałem o tym, zanim umieścili cokolwiek w mediach społecznościowych. Jednak była to miła niespodzianka.

- Nie spodziewałem się tego. Koniec końców, muszę nadal ciężko pracować, trzymać głowę nisko i starać się poprawić. Japonia, razem z tym okrążeniem w kwalifikacjach do czasu ostatniego zakrętu, była moim najlepszym weekendem. Dobrze się rozwijał, robiłem wszystko, co musiałem. Po prostu w ostatnim zakręcie miałem zbyt ciężką prawą nogę.

- Wydaje mi się, że teraz ważniejszy jest czysty weekend, a nie zysk setnej części sekundy, nawet jeśli to oznacza, że zgubię gdzieś jedną czy dwie dziesiąte.

Czytaj również:

Wsparcie zespołowemu partnerowi okazał również Alex Albon.

- Decyzja nie należy do mnie, ale znam Logana całkiem dobrze - powiedział Albon. - Widzę jego osiągi. Wydaje mi się, że nie jest oceniany tak, jak na to zasługuje. Ma sporo prędkości i talentu. I zostało to przykryte kilkoma błędami.

- Poważnie mówiąc, myślę - i raczej nie jestem jedyny, po prostu dobrze się też z nim dogaduję - że on potrzebuje więcej czasu i musi nabyć pewności. Wróci do formy.

Czytaj również:
Alex Albon, Williams FW45, Logan Sargeant, Williams FW45

Alex Albon, Williams FW45, Logan Sargeant, Williams FW45

Photo by: Steve Etherington / Motorsport Images

Poprzedni artykuł Wiatr i niska przyczepność utrudniły pierwszy trening
Następny artykuł Przyszłość będzie najważniejsza

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry