Opcja dla Chińczyka
Guanyu Zhou, podobnie jak jego zespołowy kolega Valtteri Bottas, żegna się po tym sezonie z zespołem Saubera.
Zhou Guanyu, Stake F1 Team KICK Sauber, in the cockpit
Autor zdjęcia: Andy Hone / Motorsport Images
Sauber, który od 2026 roku będzie reprezentował w F1 fabryczny zespół Audi, postanowił zakończyć współpracę zarówno z Zhou, jak i Bottasem, zatrudniając obok Nico Hulkenberga lidera mistrzostw F2, Gabriela Bortoleto.
Zhou jednak uważa, że zatrudnieniem go jako kierowcy rezerwowego zainteresowane jest Ferrari.
Chińczyk był członkiem Ferrari Driver Academy od 2014 do 2018 roku, zanim przeszedł do Alpine. Teraz uważa, że jego powrót do Maranello jako kierowcy rezerwowego, jest całkiem realny.
- Rozmawiamy z kilkoma zespołami i oczywiście Ferrari pozostaje jednym z zespołów, które są mną naprawdę zainteresowane - powiedział chiński kierowca. – Zobaczymy jednak jak potoczą się dla nas najbliższe wyścigi. Jasne jednak jest, że analizujemy wszystkie dostępne opcje i sprawdzamy co jest możliwe, a co nie.
- Z mojej strony, zanim zacznę nowy etap, muszę mieć pewność, że wszystko jest ustalone i jasne. Tylko wtedy będę mógł się zaangażować w pełni w nowy projekt.
- Mam jednak nadzieję, że wkrótce coś zostanie postanowione. Myślę, że w ciągu najbliższych kilku tygodni wszystko będzie jasne.
Rok 2024 jest zdecydowanie najtrudniejszym sezonem dla Zhou, ponieważ podobnie jak Bottas, nie zdobył żadnych punktów za kierownicą najwolniejszego samochodu w stawce.
W Las Vegas pokonał Fina po raz trzeci w 27 sesjach w tym roku (wliczając kwalifikacje sprinterskie) i ukończył wyścig na 13. miejscu, podczas gdy jego starszy kolega zajął zaledwie 18. miejsce.
Zhou wyjaśnia, że na szybkim torze ulicznym starał się wykorzystać w pełni nową podłogę C44 i ulepszony dyfuzor.
- To najlepszy wynik jaki osiągnęliśmy od lata - powiedział. - Jestem bardzo szczęśliwy, że ulepszenia działają, a zespół dał mi samochód, w którym mogę w końcu walczyć.
- Pewność siebie wróciła, z czego jestem niezwykle zadowolony. Pod tym względem był to bardzo pozytywny weekend. Wyścig w Vegas był spokojny i niewiele się działo. Więcej nie mogliśmy nic zrobić.
- Oczywiście, to był rozczarowujący sezon, szczególnie jego druga część, bez ulepszeń samochodu, których potrzebowaliśmy - przyznał Zhou. - To mnie trochę wycofało w ważnym momencie mojej kariery.
- Jednak z drugiej strony czekam na dwa kolejne wyścigi i to, co ze sobą przyniosą – dodał.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.