Piątek Hamiltona
Drugi trening na wyspie Yas również zakończył się wygraną Lewisa Hamiltona.
Na supermiękkich oponach lider mistrzostw świata wyprzedził Nico Rosberga różnicą 0,083 sekundy. Trzeci czas należał do Kevina Magnussena (+0,782), kolejne do Sebastiana Vettela (+0,846) i Valtteriego Bottasa (+0,957).Trening rozegrano przy sztucznym świetle. Temperatura powietrza spadła do 26, asfaltu do 33 stopni. McLaren naprawił tylne zawieszenie w samochodzie Jensona Buttona. Uruchomiono silnik - i okazało się, że szwankuje układ hydrauliczny. Jenson stracił ponad pół godziny treningu. Williams nie miał już kłopotów z rozpadającą się karoserią. Wieczorem korzystano z innej konfiguracji chłodzenia.W 12 minucie Nico Rosberg odebrał prowadzenie Kevinowi Magnussenowi, na pierwszym szybkim kółku uzyskując 1.43,024. Lewisowi Hamiltonowi zmierzono 1.43,677. Adrian Sutil wyjechał poza tor i nawracał przy zakręcie 8. W Sauberze pękła tarcza hamulcowa. W 18 minucie Fernando Alonso zatrzymał Ferrari przed hotelem, pomiędzy zakrętami 19 i 20. Elektryczne kłopoty spowodowały awarię skrzyni biegów. Bicampeon zakończył pracę na drugim okrążeniu.W 28 minucie Kamui Kobayashi jako pierwszy założył supermiękkie opony. 9 minut później Sebastian Vettel wykręcił 1.42,959 na Pirelli z czerwoną obwódką. Dwa okrążenia dalej Vettel informował, że tył absolutnie nie trzyma i z lewej tylnej opony chyba schodzi powietrze.Jenson Button pojawił się na torze w 38 minucie. Kevin Magnussen został liderem po 1.42,895. Nico Rosberg przebił wynikiem 1.42,303. Lewis Hamilton był szybszy o 0,144 sekundy. Dwa okrążenia dalej Rosberg zbliżył się do Hamiltona na 37 tysięcznych. W 47 minucie Lewis zdobył się na 1.42,113.Romain Grosjean otrzymał karę relegacji o 20 miejsc za skorzystanie z szóstego silnika spalinowego, turbosprężarki i systemu MGU-H w sezonie.
Fot. XPB Images
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.