Pierwsze pole Hamiltona
Lewis Hamilton wygrał czasówkę przed Grand Prix Kanady, sięgając po swoje pierwsze pole position w karierze.
Brytyjski as McLarena pokonał pętlę Circuit Gilles Villeneuve o 0,456 sekundy szybciej niż Fernando Alonso. Robert Kubica ustawi jutro swojego BMW Saubera na ósmej pozycji, a jego kolega z teamu, Nick Heidfeld na trzeciej – przed dwójką Ferrari.
Q1 przerwano po kraksie Heikki Kovalainena. Fin rozbił się na Turn 4, dewastując tylne skrzydło i oponę lewego tylnego koła Renault. Mechanicy wprawdzie szybko usunęli uszkodzenia i pod koniec wznowionej sesji Fin wykonał szybką rundę, ale nie awansował do szesnastki i jutro wystartuje z ostatniej pozycji, bo po ostatnim treningu otrzymał nowy silnik. W gronie pechowców znaleźli się także: Davidson, Schumacher, Wurz, Sutil i Albers. Najlepszym czasem (1:16,468) popisał się Kimi Räikkönen – szybszy od McLarenów, natomiast Kubica był dziewiąty.
Druga część sesji należała już do kierowców Rona Dennisa - Lewis Hamilton wykręcił 1:15,468. Tym razem zawodnicy korzystali już z miękkiej mieszanki opon. Heidfeld ściął ostatnią szykanę i sędziowie skreślili jego czas. Niemiec musiał więc wyjechać na tor raz jeszcze i mimo przetarcia Ściany Mistrzów uzyskał trzeci wynik. Kubica był ósmy, a odpadli: Sato, Liuzzi, Barrichello, Coulthard, Button i Speed.
Pojedynek o pole position rozstrzygnął na swoją korzyść Hamilton. W drugiej próbie Anglik przejechał rundę toru na Ile Notre Dame w 1:15,707, poprawiając wynik Alonso. Mistrz świata miał szansę na rewanż. Po dwóch sektorach był szybszy, lecz na agrafce wyjechał poza czystą linię jazdy i musiał się zadowolić drugą lokatą. Heidfeld zmieścił się w trójce, zostawiając w tyle Räikkönena i Massę. Gorzej poszło Kubicy - Polak nie zdołał zbalansować samochodu i ostatecznie zajął ósme miejsce.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.