Formuła 1
07 sie
Wydarzenie zakończone
14 sie
Wydarzenie zakończone
28 sie
Wydarzenie zakończone
03 wrz
Wydarzenie zakończone
11 wrz
Wydarzenie zakończone
25 wrz
Wydarzenie zakończone
11 paź
Race za
11 dni
W
Portuguese GP
23 paź
Kolejne wydarzenie za
22 dni
W
Emilia-Romagna GP
31 paź
Kolejne wydarzenie za
30 dni
13 lis
Kolejne wydarzenie za
43 dni
W
Sakhir GP
04 gru
Kolejne wydarzenie za
64 dni
Zobacz pełną wersję:

Rozbudowany kalendarz przyczyną rozwodów?

akcje
komentarze
Rozbudowany kalendarz przyczyną rozwodów?
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński

Max Verstappen, kierowca Red Bull Racing, zakwestionował rozszerzenie kalendarza Formuły 1 i zasugerował, że 22 wyścigi w przyszłym sezonie mogą doprowadzić do fali rozwodów w rodzinach mechaników.

Po dołączeniu wyścigów w Holandii i Wietnamie przyszłoroczny kalendarz będzie najbardziej rozbudowany w historii. Verstappen zaznacza, że jego główne troski dotyczą członków ekip, w tym mechaników, którzy muszą spędzać dużo czasu na torze.

- Nie zgadzam się na 22 wyścigi w roku - powiedział Holender. - Myślę, że powinniśmy po prostu wybrać najlepsze tory. Wiem, że oni [Liberty Media] chcą zarabiać pieniądze, ale muszą też myśleć o mechanikach.

- Oni przybywają na miejsce w poniedziałek lub wtorek, podczas gdy wielcy szefowie pojawiają się w sobotę lub nawet w niedzielę rano i jeszcze w trakcie wyścigu odlatują do domu. Dla nich to nie jest problem. Mogą mieć i 30 rund, ponieważ zwykle i tak są ze trzy dni.

- Dla większości ludzi jest to jednak pięć, sześć dni. Nie mam na myśli nas, ale mechaników, którzy spokojnie mogą występować o rozwód, jeśli wyścigów będzie więcej.

Podobne obawy o członków podstawowego personelu wyraził również Sergio Perez z Racing Point.

- To bardzo dużo akcji - powiedział Meksykanin. - Może nie dla kierowców, ponieważ kochamy się ścigać. Z drugiej strony to duże poświęcenie, ponieważ mamy nie tylko wyścigi, ale i prace w symulatorze, akcje dla sponsorów. Musimy również dbać o kondycję. To dużo, ponad limit.

- Przede wszystkim jednak chodzi o mechaników. Oni są tu [na torze] od poniedziałku, a wyjeżdżają czasem dopiero we wtorek. Sądzę więc, że dla osób pracujących w zespołach to ogromne poświęcenie.

Perez przyznał, że bardziej napięty harmonogram jest dla niego trudny, ponieważ w jego rodzinie są dzieci.

- Zobaczę, czy nie dostanę pozwu [o rozwód]. Zaczynaliśmy od 19 wyścigów. To już było dużo. Jednak tak, jak powiedziałem. Dla kierowców to trochę łatwiejsze, ponieważ podczas niektórych europejskich rund możemy pojawiać się na torze dopiero w czwartek rano.

- Bardziej martwię się o mechaników i inżynierów. Myślę, że głównie dla nich to będzie problem. Wątpię czy będą mogli prowadzić jakiekolwiek życie towarzyskie. Pewnie nadejdzie moment, gdy będziemy musieli mieć dwie ekipy i dzielić je obowiązkami - zakończył kierowca Racing Point.

Ferrari szykuje się na 2020 rok

Poprzedni artykuł

Ferrari szykuje się na 2020 rok

Następny artykuł

Russell skory do zakładu o formę Williamsa

Russell skory do zakładu o formę Williamsa
Załaduj komentarze