Schumacher popiera Ferrari
Michael Schumacher popiera decyzję Ferrari o wręczeniu Fernando Alonso zwycięstwa w Grand Prix Niemiec.
Siedmiokrotny mistrz świata jest jednym z nielicznych obrońców team orders z niedzielnego wyścigu. To chyba jednak nikogo nie dziwi.
- Byłem w przeszłości za to krytykowany, rozumiem to w stu procentach i bym zrobił dokładnie to samo, gdybym był w ich sytuacji – powiedział Schumacher dla BBC. – Jesteśmy tutaj, aby walczyć o mistrzostwo i tylko jeden może zdobyć tytuł. Jednak na koniec roku, kiedy będziesz myślał, że właśnie w tym momencie straciłeś mistrzostwo, zadasz sobie pytanie, podobnie jak kibice i dziennikarze, dlaczego tego nie zrobiłeś?
Schumacher znalazł się w podobnej sytuacji w 2002 roku, kiedy Ferrari poleciło Rubensowi Barrichello przepuszczenie Niemca w Grand Prix Austrii. Brazylijczyk wykonał ten manewr w ostatniej chwili przed metą wyścigu.
Kierowca Mercedes GP stwierdził, że w tym roku już były team orders, które jednak nie wywołały takiej fali krytyki.
- Na przykład, w ostatnim wyścigu były oczywiste team orders i wszyscy to zaakceptowali - powiedział. - Czy zatem chodzi o ostatni wyścig, przedostatni czy nawet wcześniejszy, jakie to ma znaczenie?
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.