Formuła 1
11 cze
-
14 cze
FP1 za
76 dni
02 lip
-
05 lip
FP1 za
96 dni
W
GP Wielkiej Brytanii
16 lip
-
19 lip
FP1 za
111 dni
30 lip
-
02 sie
FP1 za
124 dni
27 sie
-
30 sie
FP1 za
152 dni
03 wrz
-
06 wrz
FP1 za
159 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
FP1 za
173 dni
08 paź
-
11 paź
FP1 za
194 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
FP1 za
209 dni
29 paź
-
01 lis
FP1 za
216 dni
Zobacz pełną wersję:

Sirotkin komentuje testy większych kół

akcje
komentarze
Sirotkin komentuje testy większych kół
Autor:
Współautor: Oleg Karpow
18 wrz 2019, 13:38

Siergiej Sirotkin, rezerwowy kierowca Renault F1, jako pierwszy przetestował 18-calowe, prototypowe koła, które wejdą do użycia w Formule 1 wraz z początkiem sezonu 2021.

Testy odbyły się na francuskim torze Paul Ricard, a do jazd wykorzystano zmodyfikowany (między innymi w obszarze zawieszenia) bolid Renault z 2018 roku.

Po pracach nad produktami Pirelli rosyjski kierowca podzielił się z Motorsport.com pierwszymi wrażeniami.

Zapytany o to, jak wyglądały przygotowania do testu, Sirotkin odpowiedział: - Ostatnie miesiące przebiegały podobnie, jak do każdych innych zajęć. Zaczęliśmy od przymiarki fotela, a także upewnienia się, że samochód ma wszystkie potrzebne modyfikacje i będzie gotowy do jazdy.

- Generalnie, tak jak powiedziałem, nie różniło się to zbytnio od przygotowań do innego rodzaju testów, ani też nie było bardziej skomplikowane. Operowaliśmy tylko na nieco innych liczbach.

Poproszony o porównania między jazdami na symulatorze, a prowadzeniem prawdziwego samochodu, były kierowca Williamsa stwierdził:

- Sądzę, że ludzie wiele oczekują po zmianie na 18-calowe koła. Wszystko przebiegało sprawnie. Osiągnęliśmy to, co zamierzaliśmy, poświęcając na to rozsądną ilość czasu. Wydaje mi się, że będzie to dobra podstawa do dalszego rozwoju tych kół, a także samochodów. Koniec końców podoba mi się także wygląd bolidu z tak masywnymi kołami. Przypomina to trochę stare czasy.

Sirotkin dodał również, że opinie i potrzebne informacje, które miał „wyciągnąć” z zajęć nie różniły się wiele od tych, które wymagane są po bieżących testach ogumienia.

- Nie powiedziałbym, że była znacząca różnica. Z całą pewnością chodziło głównie o test opon, a nie samochodu jako całości. Oczywiście inżynierów głównie interesowało to, jak zachowuje się ogumienie oraz jaka jest różnica między różnymi mieszankami, które dostarczyli. Ważne było również dostarczenie informacji o pracy na pojedynczym okrążeniu, o dogrzewaniu, przegrzewaniu i degradacji.

Rosyjski kierowca odniósł się także do pytania o to czy czuje jakąś presję związaną z początkiem nowej ery w Formule 1.

- To całkiem znacząca zmiana dla F1. Dlatego jestem wdzięczny Pirelli i Renault za wsadzenie mnie do samochodu podczas tak ważnego testu. Nie czułem żadnej specjalnej presji. Po prostu miło było wrócić do bolidu F1 i otworzyć nowy rozdział w historii.

- Nie były to łatwe dni. Plan był całkiem optymistyczny, ale sądzę, że możemy być zadowoleni z przebiegu jaki osiągnęliśmy i informacji jakie zebraliśmy. Pod tym względem wszystko przebiegło bardzo sprawnie - podsumował Siergiej Sirotkin.

Następny artykuł
Hamilton stale dąży do perfekcji

Poprzedni artykuł

Hamilton stale dąży do perfekcji

Następny artykuł

Marina Bay z trzecią strefą DRS

Marina Bay z trzecią strefą DRS
Załaduj komentarze