Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Lewis Hamilton, Mercedes W15

System rotacyjny zaczyna działać

Pierwsi organizatorzy podpisali z Formułą 1 kontrakt na obecność w kalendarzu w systemie rotacyjnym.

Formuła 1 nie może narzekać na brać zainteresowania i chętnych na goszczenie wyścigowego weekendu stale przybywa. Po ekspansji na Bliskim Wschodzie i w Stanach Zjednoczonych teraz upatrzonym kierunkiem jest Azja. Faworytem wydaje się być Tajlandia.

Organizatorzy z nowych dla F1 regionów świata konkurują o miejsce z klasycznymi europejskimi grand prix, a te drugie powoli nie wytrzymują głównie finansowej strony tego wyścigu. Z kalendarza już kilka lat temu wypadło Grand Prix Francji, a niedawno ogłoszono, że runda na holenderskim Zandvoort wyłączona zostanie z harmonogramu po sezonie 2026. Tamtejszych organizatorów nie przekonał system rotacyjny.

Poprzedni artykuł To będzie sezon na 100%
Następny artykuł Żółtodziób na wypożyczeniu?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry