Formuła 1
19 wrz
-
22 wrz
Wydarzenie zakończone
26 wrz
-
29 wrz
Wydarzenie zakończone
10 paź
-
13 paź
Wydarzenie zakończone
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
01 lis
-
03 lis
Wydarzenie zakończone
28 lis
-
01 gru
FP1 za
15 dni
Zobacz pełną wersję:

Vettel przewidział atak Verstappena

akcje
komentarze
Vettel przewidział atak Verstappena
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński
14 kwi 2019, 09:49

Sebastian Vettel, trzeci na mecie wyścigu o GP Chin, przyznał, że spodziewał się ataku Maxa Verstappena i zrobił wszystko by uniemożliwić rywalowi skuteczny manewr.

Max Verstappen, był pierwszym z czołówki wyścigu, który zdecydował się zjechać do alei serwisowej. Nowy komplet opon pozwolił Holendrowi zbliżyć się do gwiazdy Ferrari i przypuścić atak na końcu długiej prostej. Vettel zablokował jednak skutecznie wewnętrzną stronę nawrotu i na wyjściu z niego obronił pozycję, wyrzucając kierowcę Red Bulla na trawę.

- Widziałem, że się zbliża, a różnica prędkości pod koniec prostej jest bardzo duża. Znając Maxa całkiem dobrze, wiedziałem ze zaatakuje. Przewidziałem, że spróbuje po wewnętrznej i odciąłem tę stronę. Na wyjściu z nawrotu udało się być o długość auta przed nim i stąd kąt, którym musiał pokonać kolejny zakręt nie był dla niego korzystny. To była niezła zabawa, ale ogólnie rzecz biorąc chcielibyśmy być szybsi – opowiedział po wyścigu Sebastian Vettel.

Verstappen wypchnięty na zewnętrzną stronę nawrotu, a następnie na trawę, przyznał że spróbowałby podobnego manewru ponownie, bo właśnie w tamtym miejscu upatrywał swojej szansy na wyprzedzenie niemieckiego kierowcy.

- Spróbowałem na hamowaniu, bo wiedziałem, że jego opony są jeszcze niedostatecznie rozgrzane. Na wyjściu było blisko kontaktu, ale sądzę, że spróbowałbym takiego manewru po raz drugi.

Trzecie miejsce w Szanghaju to pierwsze podium Vettela w tym sezonie, po tym jak w Australii spowolniły go problemy z bolidem, a w Bahrajnie jego własny błąd. GP Chin niemiecki kierowca ukończył 13 sekund za zwycięzcą, Lewisem Hamiltonem, który wyprzedza go w punktacji o 31 oczek.

- Jestem szczęśliwy z powodu podium, ale i nieco rozczarowany, bo chcieliśmy za nimi nadążyć [za Mercedesem], a nie byliśmy w stanie. Byli szybsi od samego startu. Ja musiałem walczyć z Maxem, choć celem była pogoń za Mercedesami. Nie udało się, więc gratulacje dla Lewisa i Valtteriego.

Następny artykuł
Linia startowa spowolniła Bottasa

Poprzedni artykuł

Linia startowa spowolniła Bottasa

Następny artykuł

Zespół Kubicy jest zadowolony

Zespół Kubicy jest zadowolony
Załaduj komentarze