Formuła 1
07 sie
Wydarzenie zakończone
14 sie
Wydarzenie zakończone
28 sie
Wydarzenie zakończone
03 wrz
Wydarzenie zakończone
11 wrz
Wydarzenie zakończone
W
Eifel GP
11 paź
Race za
18 dni
W
Portuguese GP
23 paź
Kolejne wydarzenie za
30 dni
W
Emilia-Romagna GP
31 paź
Kolejne wydarzenie za
38 dni
13 lis
Kolejne wydarzenie za
51 dni
W
Sakhir GP
04 gru
Kolejne wydarzenie za
72 dni
Zobacz pełną wersję:

Vettel: Zbyt wcześnie, by nazywać Leclerca najgroźniejszym partnerem

akcje
komentarze
Vettel: Zbyt wcześnie, by nazywać Leclerca najgroźniejszym partnerem
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński

Sebastian Vettel uważa, że jest zbyt wcześnie, by nazywać Charlesa Leclerca najtrudniejszym zespołowym rywalem, jakiego miał w Formule 1.

W swoim pierwszym roku w F1 Leclerc zdobył do tej pory pięć pole position i odniósł dwa zwycięstwa. Vettel tylko raz ruszał do wyścigu z pierwszego pola, a w klasyfikacji generalnej traci do młodszego kolegi 21 punktów.

Czterokrotny mistrz świata podczas swojego debiutu w królowej motorsportu partnerował Nickowi Heidfeldowi w BMW Sauber. Potem kolegami Niemca z tej samej ekipy byli Sebastien Bourdais i Vitantonio Liuzzi w Toro Rosso, Mark Webber i Daniel Ricciardo w Red Bull Racing oraz Kimi Raikkonen w Ferrari.

- Nie sądzę żeby to było sprawiedliwie. Jest za wcześnie - powiedział Vettel spytany czy Leclerc jest najgroźniejszym konkurentem, z jakim miał do czynienia.

- Z pewnością jest młody i bardzo szybki. Nie sądzę, by ktokolwiek miał co do tego wątpliwości. Ostatecznie jednak, nie można tak porównywać - musielibyśmy wsadzić Marka, Kimiego, Daniela, Vitantonio, Bourdais - czy pominąłem kogoś? - do tego samego samochodu, w tym samym czasie.

- Nie jest to fair. Z pewnością pod względem czystej prędkości jest bardzo szybki, ale jest na niego za wcześnie. To dopiero drugi sezon w F1. Zupełnie inaczej jest w przypadku Marka lub Kimiego, którzy spędzili w bolidach dużo więcej czasu i mają ogromne doświadczenie. Nie patrzę więc w ten sposób.

Vettel przyznał, że tempo Leclerca pomogło mu sprawdzić jakie jest realne tempo Ferrari w 2019 roku.

- Dobrze, że może być prawdziwym punktem odniesienia, zwłaszcza w momentach kiedy miałem problemy, by jak najlepiej wykorzystać, zarówno samochód, jak i swoje umiejętności.

- Dla zespołu to dobrze, gdy obaj kierowcy walczą na torze w tej samej lidze.

Mercedes jest szybszy

Poprzedni artykuł

Mercedes jest szybszy

Następny artykuł

Raikkonen: Ograniczenia pogodowe są niedorzeczne

Raikkonen: Ograniczenia pogodowe są niedorzeczne
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Autor Adam Cooper