Webber o przyszłości
Mark Webber, Nico Rosberg, Sergio Perez, Nico Hülkenberg, Romain Grosjean i Adrian Sutil wzięli udział w czwartkowej konferencji prasowej FIA przed UBS Chinese Grand Prix.
Webbera pytano, co sądzi o wypowiedzi Sebastiana Vettela na wczorajszej konferencji Infiniti.- Nie wiem, co powiedział Sebastian na konferencji Infiniti - odrzekł Mark. - Co do moich przeżyć po ostatnim wyścigu to normalne, że pojawia się wiele emocji. W każdy wyścig wkładamy znaczny wysiłek. Każdy to robi. Nigdy nie ma gwarancji zwycięstwa w Grand Prix, więc gdy w wyścigu idzie ci całkiem dobrze... Oczywiście, końcowy wynik i tak był dobry, nie był to jednak wynik, którego chciałem. Wiemy, co się stało... Jednak Malezja to nie jedyny wyścig w scenariuszu. W przeszłości sporo się wydarzyło i w takiej chwili myślałem o wielu rzeczach - pozytywnych, negatywnych, różnych. Myślałem o tym, jak można to zrobić lepiej w przyszłości. Nadal trzeba prowadzić samochód. To jest moja praca.Przede wszystkim zdecydowanie chcę ukończyć ten sezon. Wielu ludzi to kwestionowało, ale z pewnością nie myślałem o czymś innym. Zdecydowanie chcę się ścigać w tym roku, uzyskiwać bardzo dobre wyniki, walczyć o zwycięstwa. Jeżeli zrobię wystarczająco dużo, wówczas trochę więcej rzeczy może się wydarzyć. A zatem to jest pierwszy cel. Następna część to planowanie kolejnego roku. Gdy nadejdzie lato, porozmawiam z Dietrichem (Mateschitzem) i potem coś z tego wyniknie. Jeżeli będę dobrze jeździł, wyniki będą dobre, to w przyszłości podejmiemy jakieś decyzje. Ale w tej chwili jest trzeci wyścig i jeszcze nigdy w mojej karierze w tym punkcie sezonu nie decydowałem, co będę robił w następnym roku. Nie widzę powodu, dla którego miałbym teraz nad tym się zastanawiać.- Przedyskutowaliśmy to co wydarzyło się w Malezji i sprawy zostały uporządkowane na przyszłość, co jest ważne - stwierdził Nico Rosberg. - Naprawdę czekam na ten weekend. Jestem bardzo zmotywowany, ponieważ w ubiegłym roku prowadziłem w wyścigu i w końcu wygrałem. Ten tor naprawdę mi odpowiada, odpowiada również naszemu samochodowi. Jestem przekonany, że możemy uzyskać naprawdę dobry wynik.- Jesteśmy pozytywnie nastawieni i oczekujemy postępów w każdym wyścigu - wyjaśnił Sergio Perez. - Myślę, że tutaj będzie trochę lepiej, ale najważniejsze w ten weekend, to dowiedzieć się jak najwięcej o samochodzie. To pomogłoby nam w przygotowaniu dużych poprawek, planowanych na europejską część sezonu. Presja zawsze istnieje, nieważne w jakim jesteś teamie. Musisz uzyskiwać wyniki. Chcę to robić, chcę wyciągnąć maksimum z samochodu. Wierzę, że wkrótce będziemy konkurencyjni. Jeżeli jeździsz w McLarenie, zawsze występuje presja. Nawet jeżeli znajdziesz się z tyłu pola startowego, istnieje presja wyniku.- W Sauberze mogę dużo rozmawiać w moim ojczystym języku! - poinformował Nico Hülkenberg. - To dla mnie nowa sytuacja i czasem brakuje mi słów, technicznych wyrazów z angielskiego. Poza tym wszystkie zespoły pracują bardzo podobnie. Mam w teamie debiutanta, ale każdy kierowca pracuje dla siebie. Niedawno też byłem debiutantem, więc nie jest to duży problem. Szczerze mówiąc nie sądzę, by to wpływało negatywnie na wyniki moje lub zespołu.- Przed weekendem trudno powiedzieć, na ile jesteśmy szybcy - mówił Romain Grosjean. - Jak widzieliśmy, Kimi wygrał w Australii, co było bardzo dobre dla teamu. To oznaczało, że samochód może wygrywać. W Malezji jechaliśmy dobrze od momentu kiedy było sucho. Wiemy, że na mokrej nawierzchni tracimy atuty. Tutaj wygląda na to, że przez cały weekend będzie sucho, czyli byłoby dobrze. Mamy trochę poprawek w samochodzie. W moim założono nowy wydech, którym Kimi dysponował już w Malezji. Z tym torem łączę dobre wspomnienia, bo w ubiegłym roku zdobyłem tu mój pierwszy punkt. Teraz liczę na więcej.- Moim zdaniem, nasz samochód jest bardzo dobry - oświadczył Adrian Sutil. - To najlepszy samochód, jakim jeździłem. Jest bardzo dobrze zbalansowany, w prowadzeniu pozostaje neutralny, nie zużywa nadmiernie opon. Podczas wyścigu jest bardzo konkurencyjny, W Melbourne miałem dobry start. Malezja przyniosła rozczarowanie, choć tempo znów było bardzo dobre. W kwalifikacjach przeszkodził nam deszcz, a w wyścigu mieliśmy problemy podczas pit stopów. Już je rozwiązaliśmy i czuję się pewnie przed następną misją tu w Chinach. Moim celem jest podium.
Fot. XPB
503 Service Temporarily Unavailable
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.