Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Wolff nie chce eksperymentów w F1

Toto Wolff powiedział, że nowi właściciele F1, Liberty Media, nie muszą spieszyć się z wprowadzaniem nowych rzeczy do rywalizacji, by przyciągnąć większą ilość kibiców.- Musimy przyznać, że Formuła 1 to sport techniczny, więc to zawsze będzie trudne.

Są ludzie, którzy mówią, że nienawidzą tego, a inni kochają to. Jedno jest pewne. Nie możemy robić beta testów. Nie powinniśmy wprowadzać bałaganu dla naszych lojalnych fanów i naszych odbiorców przez wprowadzenie zasad i reguł, które nie zostały odpowiednio ocenione. Powinniśmy korzystać z danych w ujęciu naukowym i sprawdzić co działa w innych sportach i na innych platformach rozrywki. Dopiero po tym możemy połączyć to z zaletami i aktywami Formuły 1 - mówił Wolff.- Biorąc pod uwagę, że ostatnie sezony dla nas, jako zespołu, były całkiem niezłe, to widzowie rozwinęli się w bardzo pozytywny sposób. Podczas ostatnich wyścigów mieliśmy rekordowe widownie na kilku rynkach telewizyjnych. Wiele razy mówiło się, że F1 nie radzi sobie, ale tak naprawdę było całkiem nieźle biorąc pod uwagę jak bardzo zmienił się rynek. Wątpię, by młodsze pokolenie włączało tradycyjny telewizor o 14:00 w niedzielę. Oni chcą oglądać to na urządzeniu przenośnym lub za pośrednictwem mediów społecznościowych. Niemniej mamy silną widownię - dodał.- Nie wolno nam mówić, że jesteśmy na dnie. Nic nie jest uszkodzone. Istnieją sposoby na optymalizację i obszary, które są martwe i nie poświęciło im się wystarczająco dużo pracy np. środowisko cyfrowe i media społecznościowe. Musimy to zrozumieć. Media społecznościowe są bardzo ważne jako narzędzie marketingowe do zaangażowania naszych odbiorców, tych obecnych i przyszłych. Mamy jednak lojalnych partnerów w postaci stacji telewizyjnych, które pokazywały ten sport przez długi czas i pomogły przyczynić się do przychodów zespołów. Nie możemy oferować nic za darmo w cyfrowym świecie. Można to traktować jako narzędzie marketingowe, a nie złoty środek, który rozwiąże problemy.- Koniec ery Ecclestone'a to wielka rzecz. Jestem bardzo ciekawy i optymistycznie nastawiony na przyszłość. Jedno jest pewne. Koła kręcą się bardzo szybko i wczorajsze wiadomości nikogo nie interesują. Musimy skupić się na przyszłości i nie powinniśmy z nostalgią patrzeć na przeszłość. Ten sport ma ogromną szansę i wszyscy mogą z niej skorzystać. Musimy naciskać w tym kierunku - zakończył.fot. Mercedes AMG F1

Poprzedni artykuł Smedley rozszerzy zakres obowiązków
Następny artykuł Ograniczone budżety celem nowych właścicieli F1

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry