Formuła 1
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
28 lis
-
01 gru
Wydarzenie zakończone
WRC
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
RSMP
30 lis
-
30 lis
Wydarzenie zakończone
WEC
08 lis
-
10 lis
Wydarzenie zakończone
W
Bahrain
12 gru
-
14 gru
FP1 za
4 dni
Zobacz pełną wersję:

Nowy silnik nie spełnił oczekiwań Rossiego

akcje
komentarze
Nowy silnik nie spełnił oczekiwań Rossiego
Autor:
, Featured writer
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński
6 sie 2019, 06:10

Valentino Rossi przyznał, że nowy silnik Yamahy, po raz pierwszy użyty podczas testów MotoGP w czeskim Brnie, nie spełnił pokładanych w nim nadziei.

Po raz pierwszy od wielu lat Yamaha zaprezentowała przyszłoroczną ewolucję motocykla już w trakcie sierpniowych testów. Tym, który najwięcej jeździł na nowej maszynie był Valentino Rossi.

Włoska ekipa sprawdzała przede wszystkim nowy silnik, który pozwolił Rossiemu wykręcić szósty rezultat, 0,4 s za Fabio Quartararo korzystającym z obecnej ewolucji M1.

„The Doctor” niechętnie mówił o mocnych i słabych stronach nowej maszyny i choć jest pewien, że więcej uda się zrobić podczas dwóch dni testowych w Misano, to przyznał, że spodziewał się nieco więcej po ewolucji 2020.

- To był dobry dzień i dobry test, ponieważ dużo pracujemy i znajdujemy pożyteczne rzeczy. Wypróbowaliśmy także prototyp nowego motocykla, ale szczerze powiedziawszy nie ma wiele do sprawdzenia.

- Nowa maszyna ma kilka dobrych rzeczy i kilka złych. Spodziewaliśmy się o wiele więcej, choć to dopiero pierwszy raz, a są jeszcze testy w drugiej połowie sezonu.

- Staraliśmy się zyskać trochę przyczepności na tyle. Zmienialiśmy więc ustawienia. Czasem znaleźliśmy coś lepszego, czasem gorszego, ale przed nami jeszcze sporo pracy.

Zespołowy kolega Rossiego - Maverick Viñales powiedział po dziesiątym miejscu w Grand Prix Czech, że nie wypróbuje nowego motocykla, ponieważ chce skupić się na problemach utrudniających mu rywalizację na tegorocznej ewolucji. Jednak pod koniec sesji Hiszpan przejechał kilka okrążeń korzystając z nowej maszyny.

Viñales choć zadowolony, że Yamaha pracuje już pod kątem następnego sezonu, powiedział, że ilość gumy na torze utrudnia porównanie obu specyfikacji, ponieważ prototyp mógł zyskać dzięki wzrastającej przyczepności.

- Właściwie to tylko mały, mały krok - ocenił Hiszpan. - Zwykle nasz motocykl dobrze pracuje przy dużej przyczepności. Musimy sprawdzić jak będzie przy małej. Myślę, że Misano będzie dobrym testem - tam zwykle jest gorąco i będzie ślisko. Dzięki temu dowiemy się więcej prawdziwych rzeczy.

Następny artykuł
Yamaha rządziła w Brnie

Poprzedni artykuł

Yamaha rządziła w Brnie

Następny artykuł

Rins obawiał się wybuchu opony

Rins obawiał się wybuchu opony
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie MotoGP , Motocykle
Wydarzenie Brno - Testy
Autor Lewis Duncan