Formuła 1
05 wrz
-
08 wrz
Wydarzenie zakończone
WRC
12 wrz
-
15 wrz
Wydarzenie zakończone
03 paź
-
06 paź
Kolejne wydarzenie za
16 dni
RSMP
05 wrz
-
07 wrz
Wydarzenie zakończone
04 paź
-
06 paź
Kolejne wydarzenie za
17 dni
MPRC
07 wrz
-
08 wrz
Wydarzenie zakończone
W
VII runda Oponeo MPRC - Motopark Toruń
05 paź
-
06 paź
Kolejne wydarzenie za
18 dni
Zobacz pełną wersję:

Rossi stracił podium przez tylną oponę

akcje
komentarze
Rossi stracił podium przez tylną oponę
Autor:
, Featured writer
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński
25 sie 2019, 17:35

Valentino Rossi stwierdził, że nie był w stanie wykorzystać drugiego pola startowego i ukończyć Grand Prix Wielkiej Brytanii na podium, ponieważ już we wczesnej fazie rywalizacji miał problem z tylną oponą.

Zawodnik Yamahy dotrzymywał kroku Markowi Marquezowi podczas pierwszych okrążeń wyścigu, jednak potem został wyprzedzony przez Alexa Rinsa oraz Mavericka Viñalesa - partnera z fabrycznej ekipy japońskiej marki.

„The Doctor” dojechał ostatecznie na czwartej pozycji i z powodu bardzo zniszczonej tylnej opony stracił do podium ponad 10 sekund. Zdaniem Włocha problem tkwił przede wszystkim w ustawieniach motocykla, a nie produkcie Michelina.

- Moja opona była bardzo, bardzo zniszczona w końcowej fazie. Podobnie zresztą jak Cala [Crutchlowa], Jacka [Millera] i po części pewnie też Franco [Morbidelliego].

- Jeśli o mnie chodzi to sądzę, że problem był po naszej stronie, ponieważ mieliśmy więcej problemów z przyczepnością, niż Maverick i [Fabio] Quartararo.

- Wygląda na to, że dziś było cieplej i miałem więcej problemów niż Maverick. On w sobotę zrobił na tej mieszance wiele okrążeń, a tempo było dokładnie takie samo jak dzisiaj. Wczoraj byłem równie dobry jak on. Dziś jednak mieliśmy problemy. Musimy zrozumieć jak bardziej oszczędzić tylną oponę.

Crutchlow ukończył domową rundę 7 s za Rossim i uplasował się na szóstym miejscu. W trakcie rywalizacji Brytyjczyk również zmagał się z zupełnie zniszczoną tylną oponą. Podobny problem miał podczas majowej rundy we Włoszech.

33-latek różnice pomiędzy jego czasami okrążeń, a rezultatami siódmego Danilo Petrucciego nazwał śmiesznymi i dodał, że bez problemów, które miał, mógłby walczyć z fabrycznymi Yamahami.

- Od pierwszego okrążenia nie miałem przyczepności, a problem znowu dotyczył tylnej opony - powiedział Crutchlow. - Nie wiemy co to jest, ani czemu się dzieje, ale to podobna rzecz do tej z Mugello.

- Normalnie nie ma szans, by Petrucci był pod koniec szybszy o 1,5 s na okrążeniu. Oczywiście nie mam nic do Danilo, to świetny jeździec, jednak różnica była absurdalna.

- Niektórym opony wytrzymały, niektórym nie. Widziałem, że inni też mieli problemy, ale ja od pierwszego kółka wiedziałem, że nie mam wystarczającej przyczepności by walczyć - zakończył Cal Crutchlow.

Cal Crutchlow, Team LCR Honda

Cal Crutchlow, Team LCR Honda

Photo by: Gold and Goose / LAT Images

Następny artykuł
Rins źle policzył okrążenia

Poprzedni artykuł

Rins źle policzył okrążenia

Następny artykuł

Vinales był bliski walki o zwycięstwo

Vinales był bliski walki o zwycięstwo
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie MotoGP , Motocykle
Wydarzenie GP Wielkiej Brytanii
Impreza Wyścig
Autor Lewis Duncan