Antibes - decydujące starcie
42 Rallye Antibes Cote d'Azur zakończy mistrzostwa Europy i w niedzielę, 21 października po 16.10, na mecie rajdu w twierdzy Saint Jaune powinniśmy poznać następcę Giandomenico Basso na liście triumfatorów serii, starszej od mistrzostw świata.
Organizatorzy zapowiadają co najwyżej pięć samochodów Super 2000 - w komplecie Grande Punto. Renato Travaglia nie potwierdził jeszcze zgłoszenia, uczynili to już Michał Sołowow, Volkan Isik, Corrado Fontana i Philippe Mermet. Obecni będą Simon Jean-Joseph w C2 S1600, Dimitar Iliew w Lancerze Evo IX.
Aktualny lider punktacji, Enrique Garcia Ojeda w powszechnej opinii nie znajdzie się w końcowej klasyfikacji, ponieważ nie wykonał wymaganego limitu 6 startów (punkt ten zniknął w update regulaminu z 28 marca). Wszystko powinno się zatem rozstrzygnąć pomiędzy Jean-Josephem (49 oczek), Isikiem (48), Iliewem (43), Sołowowem (41) i Travaglią. Ten ostatni ma na koncie 35 punktów, ale po wykluczeniu w ELPA Rally złożył zapowiedź odwołania do Trybunału Apelacyjnego.
Jean-Joseph (2004) i Travaglia (2002) wygrywali już Antibes. Kierowca z Martyniki posiada również w dorobku drugie (1992) i trzecie miejsce na Rivierze (2005). Michał Sołowow dwukrotnie finiszował w czołowej trójce (2004, 2006).
Atrakcje dla kibiców rozpoczną się w najbliższą niedzielę od wystawy rajdowych samochodów na Place de Gaulle w Antibes. W czwartek, 18 października od 17.30 nastąpi przedstawienie załóg. Na piątek, sobotę i niedzielę (19-21.10) zaplanowano po trzy powtarzane oesy, w sumie 310 km jazdy na czas. Etapy rozpoczynają się i kończą na terenie Bastion Saint Jaune w porcie Antibes. Park serwisowy zlokalizowano w Nicei, pod centrum handlowym MIN. W programie widnieją klasyczne alpejskie oesy Rajdu Monte Carlo - Col de Bleine, Roquesteron, La Couillole, Col de Turini (z Peira Cava do Bollene), Lantosque-Coaraze.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.