Dramat Lukyanuka
Alexey Lukyanuk, który przewodził stawce na trasach Rajdu Estonii, zatrzymał się na trasie przedostatniego odcinka specjalnego i stracił fotel lidera.
Rosjanin najprawdopodobniej urwał koło w swojej Fieście R5.- Nie wiem dlaczego to zrobił. Był liderem rajdu. U nas było w porządku. Byłem ostrożny. To smutne co się stało - mówił Plangi.Nowym liderem, na odcinek przed zakończeniem rywalizacji, został Ralfs Sirmacis, który wygrał drugi przejazd odcinka Vissi. Drugi czas wykręcił Kajetanowicz (+6,0), a trzeci Plangi (+6,9).- Czuję się bardzo dobrze. Chcę mieć dobrą walkę z Alexeyem do ostatniego odcinka - informował Sirmacis.- Wszystko jest w porządku. Nie wiem, co mam powiedzieć. To koleiny oes, który kocham. Miło być tutaj, ale musimy przejechać kolejną próbę - podsumował Kajetanowicz.- Teraz było lepiej. Jest super - mówił Jeets (+11,5).- Mój samochód jest czysty z dwóch powodów. Po pierwsze jadę bardzo wolno, a auto jest świetne. Zespół wykonał bardzo ciężką pracę i świetnie ją wykonali. Zaczynam się bawić tym - mówił Habaj (+14,4).- To był rozsądny odcinek, ale widzę, że tracimy do Łukasza - komentował Kołtun (+20,2).- Nie mieliśmy czasu, by sprawdzić ciśnienie w oponach i ślizgaliśmy się - mówił Ingram (+39,7).- Nie muszę atakować. Teraz walczą kierowcy z Opla. Wszystko jest dobrze i spokojnie - komentował Niinemae (+40,5).- Uderzyłem w kamień na poprzednim odcinku. Mam nadzieję, że dojadę do mety. Wiem, że Jeets mocno atakuje i chce wygrać ze mną - informował Aus (+55,0).W klasyfikacji generalnej Sirmacis wyprzedza Kajetanowicza (+1:30,7), Ausa (+3:13,6), Jeetsa (+3:57,7), Kołtuna (+5:01,1) i Habaja (+8:00,8).fot. FIA ERC
503 Service Temporarily Unavailable
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.