Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Fantastyczna Pindula

Drugi przejazd Pinduli zamknął przedostatnią sobotnią pętlę Barum Czech Rally Zlín.

Jan Kopecký był szybszy o sekundę od Václava Pecha. Za Aleksiejem Łukjaniukiem, na czwartym miejscu znaleźli się Kajetan Kajetanowicz i Jarek Baran. W łącznych wynikach Kopecký wyprzedza Pecha (+24,4), Kajetanowicza (+52,7) i Łukjaniuka (+1.21,9). Tomáš Kostka odpadł po awarii technicznej na Pinduli.- Było całkiem OK - ocenił Jan Kopecký. - Teraz ważne było utrzymanie się w linii, bo poza linią jest bardzo brudno i gdybyśmy z niej wyjechali, mogliśmy mieć duży problem.- To bardzo dobry odcinek, bardzo zwariowany - mówił Václav Pech. - Lubię Pindulę - jest fantastyczna!Aleksiej Łukjaniuk zaliczył moment na Pinduli. - Trochę za mocno ciśniemy. Musimy się uspokoić. 200 metrów przed metą uciekł tył. To był zwariowany moment. Na szczęście mam dobry refleks.W pojedynku o drugie miejsce, Kajetan Kajetanowicz stracił do Pecha 8,8 sekundy. - To bardzo szybki, podbijający, wąski odcinek. Na ostatniej partii pojechałem trochę za ostrożnie. Sądziłem, że złapaliśmy kapcia. To fantastyczny oes.- Widziałem załogę, która miała kłopoty (Kostka) - opowiadał Pavel Valoušek. - Być może to problem techniczny. Staraliśmy się przejechać odcinek bez błędów.Jan Černý awansował na szóste miejsce. - To bardzo fajny odcinek. Naprawdę mi się podoba i mocno cisnąłem. Jest trudny, bardzo szybki, ale wyjątkowo fajny.- Poprawiliśmy tempo - stwierdził Charles Martin. - Jadę dużo pewniej i mogę cisnąć.- Kocham ten odcinek - oświadczył Hermen Kobus. - Nic nie zmieniliśmy w samochodzie. Zmiana zaszła w mojej głowie i zwiększyłem tempo.Craig Breen (+35,1) nie był zbyt rozmowny na mecie. - Jest OK.  Miroslav Jakeš traci dwie dziesiąte do Černý'ego. - Nie było dobrze. To nie jest mój odcinek. Musiałem cofać na szykanie, a 50 metrów dalej wypadliśmy z drogi.

- Mamy pewne problemy techniczne i teraz chcemy dotrzeć do serwisu - powiedział Dominik Butvilas. - Jechaliśmy w trybie na dojazdówkę. To coś z paliwem.

Aleks Zawada uzyskał trzeci czas w ERC Junior i awansował na trzecie miejsce - za Emila Bergkvista i Marijana Griebela. Łukasz Pieniążek jest piąty, za Ralfsem Sirmacisem. - To bardzo trudny odcinek - stwierdził częstochowianin. - Staramy się poprawiać z oesu na oes.

Poprzedni artykuł Kajto bliżej Pecha
Następny artykuł Dziewiąta korona Andreucciego

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry