Henning z oparzonymi dłońmi
- To był ładny oes, a my zdecydowanie atakujemy.
Wczoraj oparzyłem sobie dłonie, próbując coś naprawić przy rozgrzanym silniku - i dzisiaj nie potrafię właściwie trzymać kierownicy - mówił Henning Solberg, najszybszy na Monte Nuragone, czternastym odcinku Rally d'Italia. Starszy brat Pettera ma już tylko 3,9 sekundy straty do trzeciego w klasyfikacji, Daniego Sordo.
Solbergowie ustrzelili rodzinny dublet na OS 14. Petter przegrał z bratem o 4,6 sekundy. - Jest bardzo przyjemnie. W końcu dzień bez kłopotów z hamulcami! - powiedział na mecie.
Lidera rajdu, Marcusa Grönholma sklasyfikowano jedną dziesiątą za Petterem. - Mam dużą frajdę. Ładna pogoda, no nie? - brzmiała kwestia dla dziennikarzy, czekających na mecie.
- Jadę po śladach poprzedzających nas samochodów - oświadczył Dani Sordo, piąty za Mikko Hirvonenem, gorszy od Henninga o 5,7 sekundy. - Gra jeszcze się nie zakończyła - mówił Mikko. - Jestem pewien, że Ford uzyska bardzo dobry rezultat.
Michał Kościuszko ponownie zmieścił się w czołowej ósemce uczestników JRC. Autorem najlepszego czasu był PG Andersson. - Samochód jest OK - powiedział prowadzący Urmo Aava. - Próbuję ukończyć rajd.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.