Ciągle to powtarzam, ale w tej imprezie nie wypada mi nie wystartować. Jest to znakomita okoliczność do podziękowania zarówno kibicom, jak i partnerom, a z racji lokalizacji odcinków także do pokazania się szerszej publiczności, niekoniecznie na co dzień zainteresowanej rajdami. Ponadto od kilku lat jest to dla nas okazja do wsparcia Dziecięcego Hospicjum „Promyczek” w Otwocku.Dla mnie jest to oczywiście powrót po półrocznej przerwie. Rehabilitacja przebiegła pomyślnie, po kontuzji niemal nie ma już śladu, więc znów mogę usiąść za kierownicą rajdówki. Tym razem będzie to Skoda Fabia R5, czyli ciągle nowa konstrukcja z Mlady Boleslav. Odbyliśmy całodniowe testy i auto od razu przypadło mi do gustu. Zarówno pod względem mocy jak i trakcyjnie jest znakomite, dlatego już nie mogę doczekać się rywalizacji podczas rajdu. Będę starał się walczyć o czołowe pozycje by dać satysfakcję naszym partnerom czyli Nivette Luxury Cars, Nivette Fleet Management, Laurelle, Rubikon ltd, Radius Projekt, NB Quality i Praskie Bistro, a jednocześnie ucieszyć kibiców widowiskową jazdą. Wszystkich serdecznie zapraszam na tegoroczną Barbórkę i liczę na gorący doping.
DOMINIK BUTVILAS: - To będzie mój trzeci start w Rajdzie Barbórki. Chciałbym powiedzieć, że wiem czego oczekiwać, ale tak nie jest, ten rajd jest pełen niespodzianek. Tylko jedno jest pewne – bez względu na to jak będziemy pokonywać słynną ulicę Karową, to wymaga ona naciskania od pierwszych metrów. Barbórka to krótki, ale trudny rajd bez miejsca na błędy, a zawodnicy z czołówki najwyższych klas są znakomici. SPRT ma sporo doświadczenia w tych warunkach i z pewnością je wykorzystam. Po długich, europejskich rajdach to będzie niemal sprint, więc będę musiał na nim naciskać jak na ostatnich metrach każdej z rund ERC! Zeszłoroczny rezultat był wspaniały, kluczowe było właściwe przygotowanie auta oraz bardzo równa jazda. Atmosfera na Karowej zawsze jest wyjątkowa, sprawia, że można poczuć się jak showman, ale dla nas będzie to czas na wyjątkową koncentrację i pełen atak! Dziękujemy całemu Zespołowi i naszym Partnerom: Subaru Import Polska, Keratronik, Raiffeisen Leasing, SJS oraz Eneos.
KAMIL HELLER: - Start w Rajdzie Barbórki będzie świetnym zakończeniem bardzo barwnego sezonu 2015. Jak zwykle lista zgłoszonych zawodników jest nadzwyczaj bogata, co zapowiada ciekawą rywalizację. Barbórka tradycyjnie zostanie rozegrana w niezwykle sprinterskiej formie, więc chcąc uzyskać dobry rezultat nie można popełnić błędu. Po cichu marzy mi się powtórka wyniku z zeszłego roku, nie będzie to jednak łatwe. Nasze Subaru dostało kilka dodatkowych koni, co przełoży się na jeszcze większą przyjemność z jazdy. To właśnie ona jest podczas tej imprezy najistotniejsza!
JAN CHMIELEWSKI: - Nadszedł ten specjalny moment w sezonie, kiedy to mamy przed sobą rajd, nie należący przecież do najtrudniejszych, a mimo to wywołujący jedno z mocniejszych bić serca. To wszystko za sprawą magii, która wiąże się z Barbórką i oczywiście z jej finałem na ulicy Karowej, na której po prostu trzeba być. Cieszę się również z tego powodu, że ten kultowy rajd organizowany jest przez mój Automobilklub. Nie ma co ukrywać, że spełnieniem marzeń byłaby powtórka zeszłorocznego startu w samochodzie R5, niestety tym razem nie udało się tego „spiąć”, dlatego w Warszawie pojawimy się naszym kochanym Citroenem DS3 R3T, którym również chcemy pokazać się z dobrej strony. Cel jest prosty, prawdopodobnie tak, jak większość z ponad stu załóg - chcemy pojawić się na Karowej. Tam jednak, miejsc jest zdecydowanie mniej niż chętnych, dlatego trzymajcie za nas kciuki! GRZEGORZ DACHOWSKI: - Legenda Rajdu Barbórka po raz kolejny zadziałała, w szczególności widać to na liście zgłoszeń, w której aż roi się od topowych rajdówek. Interesująco zapowiada się również, po raz pierwszy rozgrywany, odcinek specjalny pod Stadionem Narodowym. Zapraszamy wszystkich do kibicowania oraz odwiedzenia naszego stanowiska w Parku Serwisowym, gdzie na chętnych czekają plakaty, kalendarze i inne zespołowe gadżety. A tych, którzy nie będą mogli pojawić się w Stolicy zapraszamy do TVP Sport, które od 18:15 przeprowadzać będzie relację na żywo z Kryterium Asów na ulicy Karowej. Sponsorami zespołu są: WESEM, właściciel marki NEO, Caffaro, Fuchs Oil, ZF – właściciel marki Sachs, REVICO oraz Chemoservis Dwory; patronat medialny sprawują Radio RMF-FM, TVP Kraków i wydawnictwo FENIKS MEDIA.
MARCIN BRUŚ: - Wystartujemy Fiatem 126p już drugi raz w tym samym samochodzie i w tym samym składzie kierowca - pilot. Z Pawłem Borysem znamy się od kilkunastu lat, razem startowaliśmy i sędziowaliśmy w kjs-ach, później walczyliśmy bok w bok w rallycrossie w kl. 1 czyli Fiata 126p. oraz w kl. CC i SC, a także razem startowaliśmy w długim dystansie w wyścigach płaskich. Auto którym wystartujemy, zbudowane zostało do wyścigów płaskich w Maluch Trophy, ale nie brak w nim rozwiązań z rallycrossu. Zrobimy wszystko, aby nasze przejazdy cieszyły oko kibiców. Zapraszamy również do odwiedzin w strefie serwisowej.
KONRAD DUDZIŃSKI: - Przed nami nie lada wyzwanie – Rajd Barbórka. To niesamowite być częścią imprezy, w której biorą udział takie gwiazdy jak tegoroczny Mistrz Europy Kajetan Kajetanowicz, Bryan Bouffier czy Felix Baumgartner. Startujemy Hondą Civic Type R. Jest to dla nas całkowicie nowy pojazd, dysponujący dużym potencjałem. Jesteśmy bardzo zadowoleni ze sprzętu i już nie możemy doczekać się startu. Wydaje mi się, że polubiłem się z samochodem i to jest dobry prognostyk na przyszłość. Oczywiście trudno porównać go do Civica starszej generacji, którym startowałem w tym sezonie w cyklu Szuter Cup - Type R jest znacznie szybszy. Będziemy musieli postarać się nie dać ponieść emocjom, bo nadrzędnym celem jest naturalnie dojechanie do mety. Bardzo chcielibyśmy przy okazji osiągnąć także dobry wynik, a start na próbie na ulicy Karowej byłby szczytem marzeń. Liczę, że w sobotę będę w jak najlepszej dyspozycji. Mogę obiecać, że z pewnością damy z siebie wszystko. Chciałbym szczególnie podziękować sponsorom i partnerom, bez których nasz start nie byłby możliwy: Texaco Polska, Auto Partner Toolip oraz Produkt-Beton. Przez cały sezon 2015 wspierała nas także firma Piotr Karpeza Auto Części. Wyjątkowym wyróżnieniem, jako mieszkańca Warmii i Mazur, jest dla mnie wsparcie udzielone przez lokalne i regionalne władze: Samorząd Województwa Warmińsko-Mazurskiego, Powiat Olsztyński oraz Gminę Jonkowo. To dla nas bardzo budujące, że jednostki samorządowe dostrzegają ogromny potencjał promocji terytorialnej poprzez motorsport. Obaj z Marcinem czujemy się mocno związani z miejscem, gdzie żyjemy, mieszkamy, pracujemy i gdzie zdobywaliśmy pierwsze doświadczenia w rajdach samochodowych, dlatego tego typu pomoc jest dla nas niezwykle motywująca, bardzo ją doceniamy i dziękujemy. Z pewnością postaramy się jak najlepiej reprezentować Samorząd Województwa Warmińsko-Mazurskiego, Powiat Olsztyński oraz Gminę Jonkowo, rywalizując podczas Rajdu Barbórki w duchu zasad fair play.
MARCIN PRZYBYLSKI: - Jest to moja pierwsza Barbórka w karierze, więc jestem bardzo szczęśliwy, że mamy szansę stanąć na starcie tak kultowej imprezy. Przed rajdem udało się przeprowadzić testy i muszę przyznać, że auto jest bardzo dobrze przygotowane. Wiem, że w czasie zeszłorocznej Barbórki możliwe było wygrywanie tym samochodem odcinków specjalnych w klasie. Z Konradem znamy się nie od dziś i chociaż jest to nasz pierwszy wspólny start, to obserwowałem uważnie jego dotychczasowe rajdowe postępy. Do tej pory szlifował umiejętności głównie na szutrze, więc jestem bardzo ciekawy, jak wypadnie podczas rywalizacji na twardej nawierzchni Bemowa czy Toru Służewiec, a może także – kto wie – samej „Pani Karowej”. Z pewnością Konrad szybko zaadaptował się do Type R-a , czym zrobił na mnie duże wrażenie. Podsumowując, auto które mamy do dyspozycji jest świetne. Jeżeli staniemy na wysokości zadania, Konrad wykorzysta swoje predyspozycje i potencjał, a do tego będziemy mieli jeszcze odrobinę szczęścia, to jestem zdania, że mamy szansę na satysfakcjonujący wynik – a więc do zobaczenie na mecie rajdu!
MICHAŁ RATAJCZYK: - 53 Rajd Barbórka to będzie mój urodzinowy prezent, dlatego chciałbym wykorzystać tę okazję i wspólnie świętować z kibicami podczas ostatniego odcinka na Karowej. Jestem bardzo zadowolony, że będziemy rywalizowali z blisko 90 zawodnikami w 53 edycji jednego z najstarszych rajdów w Polsce. To impreza dla mnie szczególna. Jako mały chłopiec, kibicowałem zawodnikom wspólnie z moim tatą, który zabierał mnie co roku na odcinki. Teraz sam mam okazję walczyć o najwyższe lokaty. Zwłaszcza Karowa to miejsce wyjątkowe, chyba dla każdego człowieka związanego z motorsportem. Rajd jedziemy razem z Jędrkiem Szcześniakiem Lancerem Evo IX w specyfikacji R4. To to samo auto, którym zdobyłem tytuł Mistrza Polski w grupie N GSMP 2015. Podczas czwartkowych testów udało się przetestować zawieszenie dostarczone przez nowego partnera Daftracing, firmę AKmotorsport.net. Auto spisuje się świetnie i chciałbym, aby tak zostało aż do wieczora w sobotę. Test zaliczony, teraz czekamy na bojowy test nowego zawiasu i załogi. Jak zwykle firma 7Motorsprot staje na głowie, żeby przygotować nasze auto do startu, a sponsorzy Daftcode, Kwejk.pl, Technic System i Kaszynski.pl Transport i Logistyka dołożyli się do sukcesu, jaki zamierzamy osiągnąć. Chciałbym również w imieniu zespołu podziękować Krzysztofowi Wiklińskiemu za udostępnienie samochodu. W związku z 4 miejscem w sezonie 2014 na Karowej, tym razem damy z siebie wszystko. Cel jaki sobie stawiamy to sprostać odcinkom i mocnej konkurencji. Do zobaczenia na Karowej! Zapraszamy na nasz profil FB, gdzie będziecie mogli śledzić najświeższe informacje z odcinków - https://www.facebook.com/daftracing
JĘDRZEJ SZCZEŚNIAK: - Cieszę się, że już za chwilę rusza 53 Rajd Barbórka. To impreza, która w ubiegłym roku przypadła mi mocno do gustu. Znowu wystąpimy z zespołem Daftracing. Za kierownicą Mitsubishi Lancera Evo IX zasiądzie Michał Ratajczyk, a ja postaram się poprowadzić go do sukcesu, który w ubiegłym roku mieliśmy o włos. Celujemy w jak najlepszy wynik, ale oczywiście to jest rajd i zakładanie jakiegoś scenariusza przed byłoby niepoprawne. Zakończenie sezonu sportu samochodowego w Polsce jak co roku odbywa się w Warszawie. To moje rodzinne miasto, a więc liczymy na rzesze kibiców, którzy pojawią się na odcinkach specjalnych i oczywiście na Karowej i przed ekranami telewizorów, ale także na profilu Facebook https://www.facebook.com/daftracing. Jesteśmy zwarci i gotowi. Forza Daftracing i full throttle. Fot. Grzegorz Kozera
KUBA "COLIN" BRZEZIŃSKI: - Rajd Barbórka to dla nas wspaniałe podsumowanie sezonu, który dla mnie był spełnieniem marzeń. Mogłem rywalizować w najlepszymi kierowcami rajdowymi w kraju na trasach Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski w świetnym Fordzie Fiesta R5. Barbórka to impreza specyficzna, rozgrywana na krótkich i trudnych technicznie odcinkach specjalnych, gdzie każdy najmniejszy błąd może zaważyć na końcowym wyniku. Jedziemy tu głównie by dobrze się bawić i podziękować za cały rok naszym sponsorom, bez których nie mógłbym startować w RSMP. Są to: GO+Cars, Motul Polska, Atlas Ward, Pirelli, OFM, Inter-Optyk , Eko-Wtór oraz Stec Karton i Buscentrum.pl
GRZEGORZ OLCHAWSKI: - Moje plany na sezon 2016 to straty za kierownicą Audi S2 Quattro w Mistrzostwach Polski w klasie historycznej, a także w imprezach typu Power Stage Bednary. Bardzo się cieszę z zaproszenia mnie przez Colina na prawy fotel Fiesty. Na co dzień GO+Cars wspomaga jego starty i rozwój kariery. Mam nadzieję, że przyszły sezon pokaże iż Kuba jest jednym z najszybszych polskich kierowców rajdowych i przy odpowiedniej pomocy szybko osiągnie sukces.
MARCIN GÓRNY: - Jestem bardzo szczęśliwy, że dzięki naszym sponsorom możemy jeszcze pojawić się w tym roku na rajdowych trasach. Sezon RSMP zakończył się dla nas bardzo pozytywnie i chcemy naszym partnerom i wszystkim, którzy nas wspierali podziękować tutaj dobrym wynikiem. Zadanie nie będzie proste, ponieważ mamy naprawdę mocną obsadę, a dla mnie będzie to debiut, ale jesteśmy naprawdę mocno zmotywowani. Karowa pozostaje na tę chwilę w sferze marzeń, ale w sobotę damy z siebie wszystko, żeby pojawić się na tej legendarnej rajdowej ulicy. W Barbórce wspierać nas będą: Kebab Ahmed, ZAP SZNAJDER BATTERIEN S.A oraz Tor kartingowy Zyg-Zak.
ZBIGNIEW CIEŚLAR: - Będzie to już któraś z kolei moja Barbórka, ale zawsze tutaj przyjeżdżam z dużą przyjemnością. Przed nami zapoznanie z trasą, ale już czuć tę atmosferę. Mam nadzieję, że jazdą damy sobie i kibicom dużo emocji. Cieszę się bardzo, że będę mógł towarzyszyć Marcinowi w jego debiucie, a mam nadzieję, że moje doświadczenie z poprzednich edycji się tutaj przyda. Część trasy bardzo dobrze znam, ale na naszą korzyść działa też to, że pojedziemy całkowicie nowy odcinek. Za tydzień odbieramy puchar za Mistrzostwo Polski w swojej klasie, co już jest piękne, ale jak każdy polski zawodnik, chcielibyśmy wywalczyć jedną nagrodę – awans do rywalizacji na Kryterium Asów ulicy Karowej. Taki jest dla nas najważniejszy cel w ten weekend i liczymy, że wasze zaciśnięte kciuki bardzo nam w tym pomogą. Fot. Tomasz Macherzyński.
MATEUSZ GOŁEK: - Start w Rajdzie Barbórka był jednym z moich marzeń. Co roku oglądałem relację ze słynnej Karowej z zapartym tchem. Mimo, że Rajd ma bardziej formę KJS niż prawdziwego rajdu to jest w nim coś magicznego co przyciąga od wielu lat krajową czołówkę kierowców rajdowych i wyścigowych. Cieszę się, że będę mógł razem z Radkiem konkurować na tych samych trasach co Krzysztof Hołowczyc, Kajetan Kajetanowicz i wielu wielu innych wspaniałych kierowców. Nie nastawiamy się na jakieś spektakularne wyniki bo są to moje początki rajdowe i będzie to dopiero trzeci start Fiestą ale liczę, że będzie mnóstwo frajdy z jazdy i dobrej zabawy - a to jest przecież najważniejsze ;) Liczymy też na mocny doping kibiców!!! Do zobaczenia już w sobotę w Warszawie
RADEK ĆWIĘCZEK: - Jestem bardzo zadowolony z tego, że startuję wraz z Mateuszem w tym kultowym rajdzie! To była trochę zaskakująca propozycja dla mnie, żeby wsiąść na prawy, ale nie zastanawiałem się długo, bo w 2005 roku tak właśnie zaczynałem moją przygodę z motorsportem. To będzie masz debiut i już nie mogę się doczekać pierwszych kilometrów. Jedziemy fantastycznym samochodem - Fordem Fiestą R2, którą Mateusz startował w Rajdzie Cieszyńskiej Barbórki i rok temu w Wielickim Memoriale. Chcemy dobrze się bawić, co nie oznacza wolnej jazdy! Będziemy walczyć! Liczymy na doping kibiców z GSMP, bo jesteśmy jedną z trzech 100% załóg z "gór"! Trzymajcie kciuki i do zobaczenia!`
ŁUKASZ BYŚKINIEWICZ: - Nie wyobrażam sobie, że mógłbym w Rajdzie Barbórka nie wystartować. To mój domowy rajd. To właśnie na Karowej jako 12-letni chłopiec zobaczyłem pędzące rajdówki i zakochałem się w tym sporcie. To wspaniałe uczucie w tym rajdzie wystartować, ale warto też przyjść i popatrzeć. Rajd Barbórka to zupełnie inne odcinki specjalne niż w Mistrzostwach Polski. Trzeba umieć lawirować w labiryncie szykan, opon, barierek, krawężników i beczek. Bardzo się cieszymy, że w tym wielkim rajdowym święcie do naszych stałych Partnerów firm: NOVOL, RN Race Navigator dołączyli nowi Partnerzy: PRIMACOL Professional, RENAULT Warszawa oraz BYŚ Gospodarka Odpadami, z którym to rozpoczynałem moją rajdową karierę.
MACIEJ WISŁAWSKI: - Będzie to już moja piąta Barbórka z Łukaszem, a która w ogóle, to już nawet nie zliczę. Bardzo się cieszę ze spotkania z kibicami, których na tym rajdzie nigdy nie brakowało. Wiem, że atmosfera będzie gorąca. Podobnie zresztą gorąco jest w każdym rajdowym samochodzie, bo wszyscy kierowcy chcą wygrać. Liczę i wierzę w to, że Łukasz tak jak w poprzednich latach pokaże, że potrafi trzymać emocje na wodzy i razem pojedziemy bezbłędny rajd. Barbórkę wygrywa ta załoga, która popełni jak najmniej błędów. Cieszę się, że do grona naszych zacnych partnerów dołączyli nowi, za co bardzo im dziękujemy.
RAFAŁ KRĘCIOCH: - Ten sezon okazał się dla nas bardzo pozytywny, więc nadszedł czas na realizację jeszcze jednego marzenia. Za każdym razem, gdy przyjeżdżałem oglądać Barbórkę (a byłem tutaj jako kibic już sześć razy) obiecywałem sobie, że kiedyś tutaj ja też wystartuję. Ten dzień w końcu nadszedł. Tak, jak większość tegorocznych rajdów, będzie to dla mnie debiut, ale cieszę się na nadchodzący weekend. Nie zabraknie tutaj załóg z 4F, więc można powiedzieć, że będzie to taka mini runda RSMP. Jak każda załoga, my też mamy nadzieję na dobry wynik, ale nie stawiamy sobie konkretnego celu. Dobrze mi się jeździ na takich odcinkach, ale urok Barbórki jest taki, że nawet najmniejszy błąd przekreśla wynik, więc priorytet to pojechać z „chłodną” głową i czysto. Mam nadzieję, że uda nam się powalczyć w stawce Fiest i naszej Klasie, i że pokażemy się z dobrej strony. Dziękuję całej mojej rodzinie, która w Warszawie, też będzie ze mną i firmie Evo-Tech, za pomoc i przygotowanie samochodu.
MARCIN ROIK: - Bardzo się cieszę, że pojawiła się okazja, żebyśmy jeszcze raz w tym roku wsiedli z Rafałem do rajdówki. Rajd to bardzo nietypowy, ale myślę, że każdy chciałby mieć go w swoim „rajdowym CV”. Dla mnie będzie to pierwsza Barbórka, więc emocje i wyzwanie jest spore. Z jednej strony krótkie próby, a z drugiej dojazdówki prowadzące przez centrum miasta, więc cały czas trzeba być skupionym. Lista zgłoszeń jest bardzo mocna, a wszystkie załogi mają taki sam cel, więc nie będzie to łatwe zadanie. Liczę na ogromną przyjemność z jazdy i trzymam kciuki, że to właśnie Karowa będzie naszym ostatnim przejechanym odcinkiem 53. Rajdu Barbórka. Do zobaczenia w stolicy i bądźcie z nami! Fot. Jakub Rozmus.
WALDEK KLUZA: - Start w Barbórce to już dla mnie tradycja, więc nie wyobrażam sobie w inny sposób zakończyć sezon. Niestety, ostatnia edycja nie okazała się dla nas szczęśliwa i jazdę zakończyliśmy awarią, ale teraz czeka nas już całkiem inna historia. Mam nadzieję, że w końcu przyszedł czas, żeby z dobrym wynikiem ukończyć Barbórkę. Jesteśmy po kilku dniach testów i dobrze przygotowani. Nasz cel jest jeden, wywalczyć miejsce, które da nam awans na ulicę Karową. Barbórka to bardzo nieprzewidywalny rajd, więc zobaczymy, ile z tego planu uda się wykonać. Mamy w tym roku całkowicie nowy odcinek, więc szanse będą bardziej wyrównane. Mam nadzieję, że pogoda będzie łaskawa na tyle, że nie sprezentuje nam śniegu. A przede wszystkim liczę na piękne sportowe emocje. Zapraszam do kibicowania i śledzenia naszego profilu facebook.com/KluzaRT. Partnerami zespołu podczas 53. Rajdu Barbórka są: ProfiAuto, Stalco, TRW, Planeta-Budowlana.pl, AutoCzesciValdi.pl, Millers Oils, Rally-Tech.pl, Kopalnia Mocy oraz Buchti.pl. Fot. Agnieszka Wołkowicz.
JAROSŁAW SZEJA: - Trudno wyobrazić sobie lepsze miejsce do podziękowania polskim kibicom za cały sezon, jak właśnie Barbórka Warszawska. Mieliśmy cały czas wsparcie naszych rodaków, więc to dla nas bardzo ważne, że uda nam się tutaj pojawić. Jest to prestiżowy rajd, w którym wynik na pewno będzie smakował, jednakże nie chcielibyśmy stwarzać sobie dodatkowej presji. W tym roku przechodzimy do najmocniejszej klasy, w której mamy Mistrza Europy i czołówkę RSMP. Chcemy mieć możliwie jak najwięcej frajdy z samej jazdy i chcemy, żeby udzieliło się to również kibicom. Oczywiście nie zmienia to faktu, że Karowa jest przysłowiową „wisienką na torcie”, z którego każdy z nas chciałby zabrać swój kawałek. Liczę na to, że właśnie na Karowej będziemy mogli podsumować ten rok, ale do tego jeszcze bardzo ciasna i kręta droga. Odcinki mają charakterystykę, na której ja jeszcze kiepsko czuje się w czteronapędowym samochodzie, więc start potraktujemy również treningowo Naszymi partnerami na Barbórce będą, tak jak w cały sezonie: GK FORGE - obróbka plastyczna metali, SATJAM - producent blachodachówki, DARMA, DECO-CAR, EUROGOLD, MINIMAX oraz ROTO. Bądźcie z nami w najbliższy weekend w Warszawie!”
MARCIN SZEJA: - Na koniec sezonu został nam bardzo fajny akcent w postaci Barbórki, naszego legendarnego polskiego rajdu. Po zeszłorocznym starcie w Fieście R2, teraz stajemy do walki w Klasie 3, ze wszystkimi najmocniejszymi zawodnikami i samochodami. Nasze Subaru nie będzie mieć aż tyle mocy co czołówka, ale Barbórka jest nieprzewidywalna, więc mam nadzieję, że pojawimy się na ul. Karowej. Przed Jarkiem duże wyzwanie na ciasnych i technicznych, a do tego bardzo krótkich próbach, a mnie więcej pracy tym razem czeka chyba na dojazdówkach, żeby nie popełnić błędu w warszawskim tłoku. Tak czy inaczej, czekają nas piękne sportowe emocje, a razem z Jarkiem damy z siebie wszystko, żeby godnie podziękować kibicom. Fot. Marcin Bujak.
PAWEŁ DYTKO: - Minął rok, od kiedy prowadziłem auto rajdowe i było to też podczas Rajdu Barbórki w Warszawie. I tym razem prezentujemy nowy samochód sportowy - Syrenę Meluzynę R, którą nasza firma Proto Cars przygotowała właśnie na tę okazję. Chcieliśmy wspólnie z firmą AK Motor - właścicielem praw do marki, zadebiutować na tym szczególnym dla sportu samochodowego odcinku specjalnym. To przecież tutaj ścigały się przed laty pierwsze Syreny. Intensywne prace w naszej firmie przy tym prototypie trwały prawie 4 miesiące. Zaangażowanych w projekt było również kilka firm zewnętrznych. Efekt chyba nie jest zły… Samochód jest zbudowany w oparciu o specjalną, sportową konstrukcję rurową na którą założone jest lekkie nadwozie z kompozytów. Do tego dopasowane są podzespoły mechaniczne z nowoczesnych samochodów rajdowych. Mamy turbodoładowany silnik z mocą prawie 400 KM, stały napęd na 4 koła, sekwencyjną skrzynię biegów, specjalne rajdowe zawieszenie i oczywiście sportowe wyposażenie wnętrza, jak fotele, pasy i kierownica. Mam nadzieję że prezentacja tego spektakularnego modelu będzie udana i będziemy mogli dalej rozwijać sportowy program tej marki i być może ścigać się nim w sezonie 2016. Fot. Maciej Niechwiadowicz.
PAWEŁ WYSOCKI: - Jestem bardzo podekscytowany startem w Rajdzie Barbórki. To mój piąty start w tym rajdowym klasyku. Z miłości do klasycznych rajdówek, również w tym roku wystartuję nietuzinkowym autem. W tym roku zaprezentuję nowo wybudowane Renault 5 GT Turbo z 1986 roku. Auto jest oklejone w oryginalnych barwach DIAC Financements Renault załogi Jean Ragnotti / Gilles Thimonier. Moim pilotem jest znany kierowca jednej z "zerówek" z RSMP, Michał Pryczek. Mam nadzieję, że kibice przypomną sobie świetne rajdowe lata 80-te. Serdecznie dziękujemy naszym partnerom: WP Przewody Hamulcowe oraz PRO RALLY SCHOOL (www.prorallyschool.pl). Za budowę auta oraz obsługę na rajdzie odpowiada TRAX RACING (www.traxracing.pl). Zapraszamy do kibicowania.
TOMASZ PORĘBSKI: - Rajd Barbórka co roku jest dla mnie szczególnym wydarzeniem. Ten krótki rajd ma swój klimat, który uwielbiają zarówno kibice, jak i zawodnicy. W tym roku podczas Barbórki wystartujemy w nowym zespole HFT Brokers Rally Team. Jest to dla mnie dodatkowa motywacją, aby powalczyć na odcinkach Barbórki jeszcze mocniej, czego ukoronowaniem mam nadzieję będzie wieczorny występ na ulicy Karowej. Zapraszam wszystkich 12 grudnia do Warszawy na wielkie rajdowe święto. Sponsorami zespołu podczas 53 Rajdu Barbórka jest Dom Maklerski HFT Brokers oraz ogólnopolska sieć serwisów Premio Opony-Autoserwis. Szersze informację na temat zespołu dostępne są na stronach www.tomekporebski.com, https://www.facebook.com/tomek.porebski.rallydriver
KAJETAN KAJETANOWICZ: - Wiecie, że kończąca sezon Barbórka to rajd, na który równie mocno jak ja, czekają moi bliscy, przyjaciele i współpracownicy z LOTOS Rally Team? A to dlatego, że od Rajdu Akropolu, w którym przypieczętowaliśmy tytuł Mistrzów Europy, minęły już dwa miesiące, a ja w tym czasie nigdzie się nie ścigałem. A jak długo nie wsiadam do rajdówki i nie czuję adrenaliny związanej z rywalizacją to robię się bardzo… nieznośny :-). Chcę poczuć przyjemność z jazdy samochodem rajdowym, traktując ten rajd i Karową równie poważnie jak każdy inny start. Dlatego na każdym kilometrze będę wytrwale szukał rajdowego złotego środka, czyli idealnego kompromisu między szybką i efektowną jazdą. To wyzwanie z gatunku pozornie niemożliwych, ale tym bardziej wzmaga apetyt na udział w tej mało klasycznej imprezie. Legendarna Karowa będzie także areną innej walki. W tym roku Kajetan Kajetanowicz włączył się w batalię 3-letniego Bartka o zdrowe serce. Dzielny chłopak od urodzenia zmaga się z jedną najcięższych wad serca. Na swojej drodze do zdrowia pokonał już wiele szykan i zakrętów, ale do mety jeszcze nie dotarł. Pomóc może mu dochód z aukcji, na której można wylicytować niezapomniane przeżycie – przejazd na prawym fotelu Forda Fiesty R5 po trasie odcinka specjalnego na ulicy Karowej. O wyjątkowy ładunek emocji pasażera rajdówki zadba właśnie Rajdowy Mistrz Europy 2015. Starty Kajetana Kajetanowicza i Jarka Barana wspierają strategiczny partner LOTOS Rally Team - Grupa LOTOS - a także i CUBE.ITG i Driving Experience. Szczegółowe informacje dotyczące Kajetana Kajetanowicza i zespołu są dostępne na stronach www.lotosrallyteam.pl oraz www.kajto.pl, a także na: www.facebook.com/EmocjeDoPelna i www.facebook.com/KajetanKajetanowicz.
TOMASZ FOLTYN / SZYMON MARCINIAK: - Kończymy sezon 2015 Rajdem Barbórka. Cieszmy się, że po raz trzeci możemy w nim wystartować. Jedziemy z naszym partnerem - ROWE Motor Oil, któremu dziękujemy za cały rok 2015. Barbórka na pewno dostarczy kibicom wielu wrażeń, szczególnie słynna Karowa, którą chcielibyśmy pojechać. Korzystając z okazji chcemy podziękować wszystkim, którzy byli z nami przez ten rok i nam kibicowali, w tym także partnerom, takim jak m.in.: Denso, Flexlink Polska, Hydromar, Herkules. Widzimy się już w piątek w Warszawie! Fot. Maciej Niechwiadowicz.
STEFAN KARNABAL: - Dzięki uprzejmości moich partnerów udało mi się przejechać niemal 100 kilometrów Fordem Fiestą R5 podczas testów. Poznawanie nowych samochodów daje mi niesamowitą frajdę, ponieważ od czasu moich czynnych startów nastąpił ogromny przeskok technologiczny. Samochód R5 ma niesamowitą trakcję i właściwości hamowania. Na pierwszy rzut oka wydaje się on łatwy w prowadzeniu, ale to tylko pozory! Pierwszym moim występem w tym samochodzie będzie Rajd Barbórka. Startuję w ostatnich latach praktycznie tylko w tych zawodach, ponieważ są one najmniej absorbujące pod względem czasowym. Dodatkowo mam możliwość spotkania się z moimi rajdowymi przyjaciółmi. Nie nastawiam się na żaden konkretny wynik, jednak chcę być w jak najlepszej formie i pokazać się z jak najlepszej strony. Przygotowaniem samochodu zajmie się C-Rally. Chciałbym podziękować moim partnerom za możliwość występu w Rajdzie Barbórka.
WIKTOR MATUSZEWSKI: - Nasz zespół VkosRacing Team już kilka razy brał udział w tym prestiżowym rajdzie. Mamy z niego różne wspomnienia - od iście zimowych warunków w 2010 roku, awarii w 2011, pierwszego przejazdu Karową w 2013 do zeszłorocznego, pożegnalnego startu naszym „kitcarem”. 53 Rajd Barbórka 2015 dla naszej załogi Wiktor Matuszewski / Joanna Szymków to kolejny przełom, gdyż wystartujemy nowym autem, Hondą Civic VTI, która przeszła szereg modyfikacji przed zbliżającym się rajdowym weekendem. Aktualnie dociera się nie tylko wóz, ale także załoga z wozem. Zobaczymy, jak sobie poradzimy w tym roku. Plan jest taki, aby zmierzyć się z czasem i dać dużo frajdy kibicom… i sobie również :) Po to jest Barbórka. Wierzymy, że udany start przyniesie przełom w poszukiwaniu sponsorów, chętnych do współpracy w przyszłym roku. Tymczasem będzie nam miło podróżować w naszym rodzimym rajdzie wśród znajomych, przyjaciół, naszych kibiców! Pomachajcie nam słysząc zbliżający się dźwięk „hondowskiej wiertarki” z numerem 89, z pewnością odwzajemnimy się Wam! Podchodzimy realistycznie do walki mając 19 załóg w klasie 1, ale z pewnością tanio skóry nie oddamy, wszak maksyma naklejona na naszym aucie w zeszłym roku głosiła „Daję z siebie wszystko” :) Dziękujemy za wsparcie naszym Przyjaciołom, Rodzinie i Znajomym, którzy pomogli nam w realizacji tego startu oraz Michałowi Bastjanowi z Basteam Garage za serwis i przygotowanie auta. Zapraszamy na nasz fanpage - www.facebook.com/vkosracing. Fot. przasnysz.com
SEBASTIAN CHRZANOWSKI: - Start w Rajdzie Barbórka to dla mnie spełnienie kolejnych rajdowych marzeń. Jedno z nich już w tym roku sie stało, wygraliśmy Szutrowy Puchar Poski 2015. To dla nas olbrzymi sukces. Teraz chcielibyśmy zakończyć sezon w dobrych nastrojach, osiągając dobry wynik na Barbórce. Przygotowuję się do niej bardzo mocno, samochód został po sezonie Szuter Cup odbudowany i jest gotowy do rywalizacji. Ten start jest możliwy dzięki uprzejmości naszych sponsorów, którzy zdecydowali się wesprzeć nas. Jedziemy ten rajd w podziękowaniu dla wszystkich partnerów, kibiców oraz wszystkich zaprzyjaźnionych nam osób. O Karową pewnie będzie bardzo ciężko powalczyć, ale na pewno tak jak w sezonie Szuter Cup, tak teraz dam z siebie wszystko. Start jest możliwy dzięki wsparciu firm: Schwarte Milfor, Olpol Wawrzyn, KRB Meble Olsztyn, Pizzeria Milano. W&M Myki, IT Prosper, Pensjonat Wulpink oaz Green Service. Do zobaczenia w Warszawie.
ADAM BINIĘDA: - Właśnie na Barbórce, 6 lat temu zadebiutowałem w roli pilota. Startowaliśmy wtedy z Michałem Szalą Fiatem 126p ale frajda z jazdy i emocje były niesamowite. Mam nadzieję, że podobnie będzie w tym roku. Konkurencję mamy dużą, ale jedziemy tam w pozytywnych nastrojach, gotowi do walki. To impreza na zakończenie sezonu, więc chcemy także tym rajdem i swoją jazdą podziękować wszystkim naszych Przyjaciołom i kibicom. Bądźcie z nami podczas Barbórki, do zobaczenia!
ARON DOMŻAŁA: - W Rajdzie Barbórka po raz pierwszy wsiądziemy do Forda Fiesty R5. Przygotowaniem samochodu zajmie się ekipa C-Rally. Przed zawodami udało się nam przeprowadzić testy, podczas których przejechaliśmy sporo kilometrów. Początkowo ciężko było mi się przyzwyczaić do tego samochodu, jednak w końcu udało nam się z nim dogadać. Bardzo dobrze wspominam moje wcześniejsze starty w tych zawodach, szczególnie ten z ubiegłego roku, kiedy wygraliśmy rywalizację w ośce. Nie mogę się już doczekać Barbórki i spotkania z kibicami.
MAGDA WILK: - Rajd Barbórka to wyjątkowa impreza. Nieprzerwanie od 2010 roku biorę w niej czynny udział – ostatnie 2 lata na fotelu pilota, więc tym bardziej cieszy mnie fakt, że ponownie wracam za kółko. Dla mnie to domowy start, szczególnie, że mój rodzimy Automobilklub Polski jest jego organizatorem. Z pewnością ciężko będzie się moim „skromnym” BMW E30 318is przebić w bardzo licznej i mocnej klasie 2 (aż 25 aut). Chcemy jednak pokazać się z efektownej i efektywnej strony. A jak nie to bokiem do przodu, jeśli tylko się da ;) Wprawdzie nie jest to typowy rajd ale mam nadzieję, że na odcinkach pojawi się dużo kibiców, w tym moich znajomych, przyjaciół, którzy na co dzień nie mają możliwości zasmakować tych rajdowych emocji. Tutaj mają praktycznie wszystko pod nosem. Plan na sobotę? Spędzić miły dzień w rajdówce a następnie zakręcić słynną beczkę na Karowej. Mam nadzieję, że mimo, że to nie jest auto klasy R5 czy nawet R2 to i tak pędzący Wilk z numerem 62 przyniesie kibicom choć odrobinę frajdy. Chciałabym również zadedykować ten start wszystkim, którzy mnie wspierają, kibicują ale i tym, którzy nie do końca są przekonani do tego co robię. Podziękowania również dla naszych partnerów i patronów: Szkoła Jazdy Racing, Koło Młodych Automobilklubu Polski, motocaina.pl, warszawa.pl oraz WrOOOOm TV. Serwisem naszego auta podczas rajdu będzie zajmowała się rajdownia 2BRally.
KACPER WRÓBLEWSKI: - Dwa lata temu powiedziałem sobie, że jak nie będę miał auta 4wd do dyspozycji, to więcej tu nie wystartuję, ale jak to mówią „nigdy nie mów nigdy”. W końcu teraz po życiowych zmianach to mój domowy rajd ;) Wracam na prawy fotel do Magdy i naszego pięknego IS’a z czego bardzo się cieszę. Myślę, że będziemy mieli dużo frajdy i na pewno pojedziemy dla kibiców ;) Na koniec tylko dodam, że na samej Karowej pojawię się również w roli kierowcy. Będę miał przyjemność zrobić pokazowy przejazd Kia Picanto z 12-letnim Nikodemem Wierzbickim, który już od kilku lat z powodzeniem ściga się w kartingu. Do zobaczenia! Fot. Wojtek Wróblewski.
WOJCIECH CHUCHAŁA: – Zapraszamy Was na świetną zabawę i największe sportowe emocje. Rajd Barbórka to impreza, na której liczy się chirurgiczna precyzja i stuprocentowa koncentracja. Ja jestem przekonany, że stworzyliśmy razem z ekipa FastForward doskonały samochód i do tego świetnie wyglądający. Czym wystartujemy? W jeszcze mocniejszej i jeszcze bardziej ekstremalnej Subaru Imprezie 22B – połączymy kultowy samochód z podzespołami najnowszej technologii, którym będziemy cieszyć Wasze oczy. Trzymajcie kciuki, żeby ta zabawa przyniosła dobre efekty sportowe, a my damy z siebie wszystko. Podziękowania kieruję w stronę moich Partnerów: MotoIntegrator, Rexona – MOTIONsense, FastForward, Franke, Pirelli, GoPro oraz ICEO za okazane wsparcie.
SEBASTIAN ROZWADOWSKI: – Rajd Barbórki zawsze wywołuje u mnie pozytywne emocje. Na szczęście nie jestem przesądny, bo w tym roku będę startował w nim po raz 13-ty! Liczę więc na mnóstwo zabawy, efektownych przejazdów w naszym wykonaniu i oczywiście na gorący doping ze strony kibiców.
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.