Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Nawierzchnia jest bardzo zróżnicowana, są partie szybkie, ale także wąskie i kręte. To, co nas zaskoczyło to temperatura przekraczająca 30 stopni. Nie spodziewaliśmy się tego w Czechach, zwłaszcza że w Turcji czy na Maderze nie spotkaliśmy takich upałów. Przetestowaliśmy różne ustawienia i udało nam się optymalnie zestroić samochód, więc jesteśmy gotowi do rajdu.Wiele osób mówi, że nie przepada za Rajdem Barum, ze względu na nierówną nawierzchnię i dużą liczbę drzew przy trasie, ale ja go bardzo lubię i nie mogę się go doczekać, bo odcinki specjalne przypominają mi te, które znam z Polski. W tym roku trasa rajdu nieco różni się od zeszłorocznej. Odcinki są niby takie same, ale inaczej poprowadzone, więc nie możemy korzystać z zeszłorocznych notatek, musieliśmy je przygotować od nowa. Oczywiście pomaga nam zdobyte w zeszłym roku doświadczenie, dzięki któremu charakterystyka oesów na Morawach nie jest nam obca.Asfalt na oesach jest mocno zróżnicowany - raz jest śliski, raz bardzo przyczepny, ale niemal zawsze jest nierówny. Trudno tu szukać płaskich tras, jak na Maderze czy we Włoszech. Samochód cały czas podbija, tnie się łuki, więc w wielu miejscach na drogę jest naniesiony piach. Trasa jest bardzo szybka, ale poszczególne próby różnią się od siebie. Mamy tu oesy z długimi prostymi, ale są również partie bardziej kręte. Na pewno będzie bardzo ciekawie, zwłaszcza, że w Rajdzie Barum pogoda zawsze jest zagadką. Nierzadko zdarzało się, że deszcz zaskakiwał kierowców na niektórych odcinkach.Obecnie zajmujemy trzecie miejsce w klasyfikacji ERC. Oczywiście, liczymy na awans, ale przede wszystkim zależy nam na obronie naszej pozycji. Antonin Tlustak jedzie u siebie, więc na pewno będzie tu bardzo szybki. Startuje też Luca Betti i Michał Sołowow. W sumie zawodników zgłoszonych do ERC będzie dziesięciu, więc konkurencja jest mocna.

JERZY PARA: - Na Barumce nie jestem pierwszy raz! Tym razem będzie to jednak pierwszy raz! Brzmi bez sensu, ale takie są fakty. Od lat stawiam się regularnie na tej imprezie, tyle tylko, że jako kibic. Od zawsze planowałem start, ale tak jakoś pozostawał w sferze moich marzeń. W tym roku plany i marzenia realizuję i wraz z Michałem stajemy na starcie tej niełatwej imprezy. Zdaję sobie sprawę, że czeka mnie i Michała sporo trudu i wysiłku bo Barum to wymagający rajd. Wiem jednak, że to rajd dla mnie. Dobry samochód i taktyka powinna się sprawdzić. Nie jeden kozak zakończył start w tej imprezie już na prologu w centrum Zlina. Tym bardziej, że startujemy zamiast w N3 to w klasie A7 (5), gdzie nie będzie łatwo z peletonem samochodów w specyfikacji R3. FORZA POLONIA!!! Do zobaczenia na trasie!!!

Kornicki/Hundla

SZYMON KORNICKI: - Nie napinamy w sposób szczególny mięśni, bowiem za tydzień czeka nas Rajd Dolnośląski, w którym mamy nieco więcej do ugrania, niż tutaj, w Czechach. Ale też nie zamierzamy stać w miejscu. Taktyka jest prosta: mądrze, szybko, ale do mety. Nasza klasa jest bardzo mocno obsadzona. Mamy aż piętnastu rywali. OS-y bardzo fajne, zwłaszcza te najdłuższe, liczące po 28 i po 20 km. Konfiguracja urozmaicona. Jest tutaj wszystko, co być powinno: szybkie partie, partie techniczne, dziurawy i gładki asfalt. Znacznym utrudnieniem jest to, że podczas zapoznania możemy pokonać każdy OS tylko dwukrotnie. Ale dajemy radę. Jest OK. Mam nadzieję, że tak będzie też podczas rajdu.

ROBERT HUNDLA: - Mile wspominam zwłaszcza edycję „Barumki” z 2007 roku, kiedy to jadąc z Grześkiem Grzybem wygraliśmy „ośkę” pozostawiając między innymi za sobą samego Simona Jean-Josepha. Na podkreślenie zasługuje fakt wspaniałej, perfekcyjnej organizacji. Jest ona moim zdaniem na najwyższym, światowym poziomie.

Bryan Bouffier | Fot. Peugeot

BRYAN BOUFFIER: - To niesamowity rajd! Kocham atmosferę w Zlinie, stawka jest zawsze bardzo mocna, a odcinki mają różnorodną charakterystykę. Trafiają się szerokie i szybkie, lecz są również wąskie i nierówne. Sytuację często komplikują zmienne warunki pogodowe. W ubiegłym roku prowadziłem, ale rywale byli bardzo blisko, a decydującą rolę odegrał wybór opon. Czuję się jednak bardzo komfortowo w tym rajdzie. Podobnie jak Peugeot, potrzebuję dobrego wyniku i zrobię wszystko co w mojej mocy, żeby go osiągnąć.

Poprzedni artykuł Grzybek górą w Tychach
Następny artykuł Powrót do Porsche

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry