Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
503 Service Temporarily Unavailable

503 Service Temporarily Unavailable


nginx
503 Service Temporarily Unavailable

503 Service Temporarily Unavailable


nginx

Mówią przed Nadwiślańskim

PAWEŁ KRYSIAK: - Dla nas to spore wyzwanie, ponieważ na Puławach startujemy pierwszy raz.

Edytowano:

Wczorajsze zapoznanie z trasą odbyliśmy w warunkach dużego skupienia. Zgodnie z regulaminem mogliśmy dwukrotnie przejechać odcinki, dlatego posiłkowaliśmy się także oglądaniem on-boardów dostępnych w internecie. Start w Rajdzie Nadwiślańskim to dla mnie wielka radość, że znów mogę zasiąść za kierownicą świetnie przygotowanego Forda Fiesty R2 z Evo Techu. Jazda tym samochodem to już poważne ściganie. Auto ma naprawę wielkie możliwości, które ja dopiero odkrywam. Serdecznie dziękuję wszystkim naszym sponsorom. Pragnę podkreślić, że na nasz start to wspólny wysiłek wielu firm i osób prywatnych, jesteśmy ogromnie wdzięczni za to wsparcie.Start załogi Paweł Krysiak i Paweł Gacek w Rajdzie Nadwiślańskim został dofinansowany przez Gminę Strzegom, Fundusz Regionu Wałbrzyskiego, Wałbrzyską Specjalną Strefę Ekonomiczną „Invest – Park”. Załogę sponsorują: Forpol - Auto Serwis Świdnica, Tech Plast, Pamuła, Agencja Reklamowa Geospace, Kamieniarstwo Zenon Kiszkiel, PK Trans Piotr Kędzierski, Agata Trans Logistic, Stacja Paliw „U Emila”, Pomoc Drogowa Zaborowski, Szkoła Jazdy „Kursant”, Wydruki „Kawka”, Psychotesty Piotr Robaszyński, ZYWER Auto z Niemiec, Euro-Car, Cukiernia Domowe Ciacho, Kamieniarstwo Gromiec, Zakład Kamieniarski ZEN. Fot. Łukasz Kufner.

Dul/Zawada | Fot. Marcin Murdza

GRZEGORZ DUL: - Rajd Nadwiślański to kolejna runda RSMP, w której jeszcze nie brałem udziału, bo nigdy nie miałem okazji ścigać się na Lubelszczyźnie. Będzie to więc mój debiut na tych terenach, gdzie wystartuję pierwszy raz. Sierpniowe wydarzenia z awarią silnika w Rajdzie Rzeszowskim oraz brak przejechanych  kilometrów oesowych powodują straszny głód  ścigania! Wracamy więc do walki o punkty w RSMP.  Ogólnie rajd jest bardzo szybki i po zapoznaniu z trasą wiem, że pozornie łatwe partie mogą sprawić sporo problemów. Jesteśmy po ceremonii startu , która była w Kazimierzu Dolnym. Teraz koncentruję się już na rajdzie i nie mogę doczekać się rozpoczęcia rywalizacji. Jedziemy Peugeotem 208 razem z Przemkiem Zawadą.  Dziękuję za wsparcie moim Partnerom jakimi są firmy PLASMET, Buderus-steel, Schmolz+Bickenbach oraz RX Polska. Pozdrawiam wszystkich kibiców, dla których postaramy się publikować nasze newsy i zdjęcia z rajdu na moim profilu na Facebooku.

PRZEMYSŁAW ZAWADA: - Po niezbyt udanym dla nas początku sezonu, w pełni zmotywowani  do walki stajemy na starcie Rajdu Nadwiślańskiego. Charakterystyka odcinków zlokalizowanych w malowniczych okolicach Kazimierza Dolnego sprawi zapewne, iż różnice na mecie będą znikome. Nasz plan minimum to „pudło w ośce” – nie możemy sobie już pozwolić na straty punktowe. Fot. Marcin Murdza.

Lamot/Michalewicz

DARIUSZ LAMOT: - Ubiegłoroczny Rajd Nadwiślański był naszą pierwszą metą w RSMP, dlatego tym bardziej cieszymy się na powrót do Puław. Konkurencja jak zwykle dopisuje, w klasie wystartuje 10 samochodów, także z pewnością będzie co robić. Czujemy się dobrze przygotowani i z nastawieniem walki wystartujemy do pierwszej próby.
Wszelkie informacje na temat firmy znajdziesz na www.rallylab.com. Aktualności z życia zespołu szukaj na Facebooku: www.fb.com/rallylab.

Kręcioch/Borko | Fot. Łukasz Kufner

RAFAŁ KRĘCIOCH: - Otwieramy drugą połowę sezonu w bardzo pozytywnych nastrojach. Bez wątpienia mogę powiedzieć, że Rajd Rzeszowski był najtrudniejszym w jakim do tej pory startowałem, a wynik dał nam bardzo dużo satysfakcji. Rajd Nadwiślański zapowiada się także jako bardzo wymagający. Odcinki wydają się łatwiejsze, ale to tylko złudzenie. Będzie dużym wyzwaniem, żeby przy tak szybkich prostych i wolnych zakrętach zachować dobre tempo i czyste konto. Do tego fragmenty w sadach, gdzie na pewno na drodze pojawi się dużo błota – trzeba zachować respekt do tej trasy. Na pewno mam już więcej doświadczenia niż stając na starcie w zeszłym roku i mam nadzieję, że to zaprocentuje.
Pojedzie nas tylko pięć załóg, ale cała stawka Klasy 4F to bardzo dobrzy kierowcy, którzy tutaj mogą walczyć o zwycięstwo. Walka na pewno będzie zacięta. Oczywiście, my z Tomkiem również mamy za cel, żeby stanąć na najwyższym stopniu podium, ale jak będzie, przekonamy się w niedzielę na mecie. Ważne, żeby dla wszystkich był to pozytywny weekend bez problemów i przygód. Liczę na mocny doping kibiców – do zobaczenia.

TOMASZ BORKO: - Tegoroczny start będzie moją trzecią okazją do pojawienia się na trasie Rajdu Nadwiślańskiego. Dwa poprzednie nie udało się zakończyć metą, ale teraz mam nadzieję, że wspólnie z Rafałem staniemy na mecie w Puławach. Bardzo bym chciał żebyśmy stanęli na podium, a jeśli byłoby to pierwsze miejsce, to wtedy byłby to dla mnie super prezent urodzinowy.  Czeka nas z pewnością wymagający weekend, ale jestem pewny, że Rafał narzuci bardzo dobre tempo. Zapraszam wszystkich okolice Puław i trzymajcie za nas kciuki.
Stajemy do rywalizacji w Rajdzie Nadwiślańskim wspólnie z naszymi partnerami: Lavaggio producent obuwia, MOTUL, Lokalmedia.pl, Salon Meblowy Team Meble Przedwojów 95, EvoTech oraz exprint.pl - pracownia reklam. Fot. Łukasz Kufner.

Górny/Cieślar | Fot. Janusz Boruta KFPR

MARCIN GÓRNY: - Nasz start w Rajdzie Nadwiślańskim był niepewny do ostatniej chwili, ale mogę już spokojnie potwierdzić, przysłowiowym rzutem na taśmę jednak jedziemy! Nie udałoby się to, gdyby nie ogromna pomoc naszych partnerów. Największy wkład miała w to firma ZAP SZNAJDER BATTERIEN S.A, ale w ten weekend wspierać nas będą również Rallylab, Tor kartingowy Zyg-Zak, Kebab Ahmed, TeehonLED POLSKA, MSP Competition, Buchti.pl Promotion i Radio ESKA Beskidy.
Bardzo się cieszę, że się udało, bo jest to dla nas bardzo ważny rajd. W tej chwili jesteśmy ex aequo ze Sławkiem Strychalskim na trzecim miejscu, ale chcemy wywieź z Puław jak najwięcej punktów i wrócić do walki o obronę tytułu. Będzie trudno, zwłaszcza na tych bardzo szybkich odcinkach, ale jesteśmy dobrze przygotowani i mocno zmotywowani, więc jestem dobrej myśli.  Ekipa Rallylab dużo czasu poświęciła na przygotowanie samochodu – mam nadzieję, że to wszystko przyniesie na mecie bardzo pozytywny wynik. Zapraszam wszystkich do śledzenia rywalizacji w Rajdzie Nadwiślańskim i trzymajcie mocno kciuki. Do zobaczenia!

ZBIGNIEW CIEŚLAR: - To na szczęście już koniec przerwy w RSMP i wracamy z Marcinem na odcinki specjalne. Najbliższy weekend zapowiada się emocjonująco, bo wszyscy w naszej klasie mają szansę wygrać ten rajd, ale na pewno nie będzie to łatwe zadanie. Odcinki specjalne w tych terenach są bardzo szybkie i zapowiada się, że teraz nie będzie inaczej. Jeśli do tego sprawdzą się deszczowe prognozy to będzie ciężko. Trzeba jednak przede wszystkim myśleć o mecie i jak najlepszym wyniku. Na pewno damy z siebie wszystko i miejmy nadzieję, że w niedziele będziemy mieć powody do świętowania. Liczę na to, że doping kibiców też nam pomoże. Fot. Janusz Boruta KFPR.

Tomasz Gryc

TOMASZ GRYC: - Po przygodzie w drugim dniu rywalizacji podczas sierpniowego Rajdu Rzeszowskiego, wracamy do walki o cenne punkty w krajowym czempionacie. Przed nami start w Rajdzie Nadwiślańskim, 4 rundzie Castrol Inter Cars Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Miałem okazję startować w tych zawodach w 2014 roku samochodem z napędem na 4 koła. Zajęliśmy wtedy siódme miejsce w klasyfikacji generalnej i drugie w swojej klasie. Rajd wbrew pozorom jest trudny techniczne. Bardzo szybkie, długie proste na odcinkach specjalnych, przeplatają się z ciasnymi zakrętami pod kątem 90 stopni. Sceneria, w jakiej przemieszczamy się nasza rajdówką - miedzy sadami jabłoni jest bardzo specyficzna i na swój sposób urokliwa – przypomina mi to Rajd Deutschland rozgrywany na trasach przebiegających pośród winnic doliny Mozeli. Będziemy starali się włączyć w walkę o czołowe lokaty w naszej klasie. Do końca sezonu rajdowego zostały już tylko 3 eliminacje. Kwestia Mistrzostwa Polski wśród samochodów napędzanych na jedna oś jest już prawie przesądzona, zostaje otwarta kwestia V-ce Mistrzostwa Polski. Chcemy podjąć to wyzwanie i zapowiadamy walkę do ostatniego metra końcowego odcinka specjalnego tego rajdu broniąc barw naszych Partnerów: ZOWNER-FS Sp. z o. o., HRD-Trailer-Engineering GmbH, GRYC, FAZA, SISO oraz GoPro.

Maciej Rzeźnik

MACIEJ RZEŹNIK: - W porównaniu do poprzednich rajdów, Nadwiślański jest bardzo specyficzny, jeździ się w większości pomiędzy sadami. Trasy Lubelszczyzny wydają się łatwe, mniej wymagające. Nic bardziej mylnego. Są  bardzo techniczne i szybkie. Bardzo dużo prostych,  skrzyżowań, oporów,  zakrętów pod kątem 90-stopni. W związku z tym długo jedziemy na odcięciu, co potem zmusza do hamowania z maksymalnej szybkości. Bardzo ważne jest więc znalezienie odpowiednich punktów hamowań, a w wielu miejscach mało przyczepny asfalt nie będzie tego ułatwiał. Jest też dużo zdradliwych miejsc, ale o wiele mniej niż na pozostałych rajdach. Nawierzchnia jest w dużej części brudna, gdy więc spadnie deszcz - a prognozy tak przewidują - drogi staną się nieprzewidywalne po względem przyczepności i wtedy trudno będzie utrzymać wysokie tempo na mokrym, śliskim i zabłoconym asfalcie. fot. Robert Magiera rsmp.tv

Jakub Brzeziński

KUBA "COLIN" BRZEZIŃSKI: - Rozpoczynamy przygotowania do Rajdu Nadwiślańskiego. W czwartek będziemy trenować na dwóch odcinkach o bardzo podobnej charakterystyce, znajdujących się w okolicy Puław. Dla mnie rodzaj nawierzchni będzie największą zagadką, ponieważ te niesamowicie śliskie asfalty zmieniają swoją przyczepność wielokrotnie na pojedynczym odcinku specjalnym. Gdy spadnie deszcz, będzie bardzo trudno. Jazda na drogach w rejonie Puław jest dla mnie niewiadomą, jednak liczę na to, że po czwartkowym odcinku testowym będę spokojniejszy i będę czuł się dużo pewniej. Sytuacja w mistrzostwach Polski robi się ciekawa, gdyż w punktacji zaczyna być całkiem ciasno. Tylko Grzesiek Grzyb wyprzedza nas o cały jeden rajd z punktami. Planem jest przejechanie zawodów jak najlepiej i skupić się na walce o jak najwyższą lokatę na koniec sezonu w klasyfikacji generalnej. Mimo chwilowej przerwy od Rajdu Rzeszowskiego, prawie codziennie siedziałem w rajdówce. Co prawda nie była to Fiesta R5, ale podróżowałem za kierownicą Citroena C2 R2 oraz Fiesty Proto. Liczę, że przejechane kilometry pomogą łatwiej adaptować się do zmiennych warunków w najbliższy weekend. Cały zespół GO+Cars oraz reszta partnerów: Motul Polska, Atlas Ward i Stec Karton zapraszają wszystkich kibiców na Rajd Nadwiślański. Do zobaczenia na oesach!

JAKUB GERBER: - Będzie to mój trzeci start w Rajdzie Nadwiślańskim, który jednak będzie się nieco różnił od poprzednich edycji. To bardzo trudna impreza ze względu na zróżnicowanie pomiędzy etapami. Pierwszy dzień zawsze jest tradycyjny, z wieloma zakrętami i konfiguracjami, natomiast drugiego dnia przenosimy się do odcinków specjalnych w sadach, gdzie jest dużo mniejsza przyczepność. Cieszę się, że znów wsiądziemy do Fiesty R5, gdyż jest to samochód, który sprawia dużą frajdę także pilotowi. Będziemy walczyć o sporą zdobycz punktową, ponieważ chcielibyśmy na koniec sezonu zameldować się na drugim miejscu w klasyfikacji generalnej. Ciekawie wyglądają też prognozy pogody - możemy mieć powtórkę z ubiegłego roku. Bardzo dużo trenujemy z Colinem, dlatego liczę, że będzie się nam dobrze jechało. Oczywiście, aż do pierwszego odcinka specjalnego pozostanie to niewiadomą, jednak jesteśmy optymistycznie nastawieni. Lubię ten rajd, podobnie jak wszystkie rundy asfaltowe, dlatego nie mogę już doczekać się nadchodzącego weekendu.

Nivette/Heller

FILIP NIVETTE: - Rajd Nadwiślański będzie drugą asfaltową rundą mistrzostw Polski, w której wystartujemy Skodą Fabią R5. Nie jest tajemnicą, że podczas Rajdu Rzeszowskiego niemal przez cały weekend mieliśmy problemy ze znalezieniem optymalnego ustawienia samochodu. Rajdówka bardzo trudno się prowadziła i w ogóle nie było przyczepności. Na końcowych odcinkach specjalnych poszliśmy jednak w dobrą stronę i wierzę, że to zaprocentuje już w najbliższy weekend w Puławach. Przed rajdem zrobimy odpowiednią liczbę kilometrów testowych i mam nadzieję, że uda mi się tym razem wykrzesać ze Skody jej ogromny potencjał. Bardzo ciekawie wygląda klasyfikacja mistrzostw Polski, bowiem w czołówce jest dość ciasno. Oczywiście naszym priorytetem jest osiągnięcie mety. Nie oznacza to jednak, że będziemy jechać powoli i asekuracyjnie. Wręcz przeciwnie – damy z siebie wszystko. Naszym celem jest walka o podium.

Jan Chmielewski

JAN CHMIELEWSKI: - Po niezwykle udanym dla nas Rajdzie Rzeszowskim i ponad miesięcznej przerwie w ściganiu nadszedł czas na Rajd Nadwiślański. Cieszę się, że już w najbliższy weekend będziemy ścigać się na oesach położonych na skraju Lubelszczyzny. Mimo, iż w zeszłym sezonie te odcinki okazały się dla mnie pechowe i nie ukończyliśmy tych zawodów, to moje nastawienie jest bardzo pozytywne. Wierze, że w tym roku karta się odwróci i w niedziele na mecie w Puławach zameldujemy się w szampańskich nastrojach. Już nie mogę się doczekać, kiedy będę mógł uruchomić silnik w MAXI, aby ruszyć do rywalizacji.  Ponieważ mój „etatowy” pilot na dłużej zaaklimatyzował się Nowej Zelandii, na prawy fotel naszego BMW wsiada Michał Majewski.

MICHAŁ MAJEWSKI: - Start z Janem w BMW R+MAXI to dla mnie duże wyzwanie, ale też wielka przyjemność. Jadę w zastępstwie za Grześka Dachowskiego, który podczas tej eliminacji nie może startować. W Rajdzie Nadwiślańskim startowałem już dwa razy, więc trasy nie są dla mnie obce. To fajny rajd z ciekawymi oesami i na pewno czeka nas duża przygoda.
Partnerami zespołu są: Caffaro, REVICO, Fuchs Oil, WESEM, właściciel marki NEO, Pirelli; patronat medialny sprawują Radio RMF-FM, TVP 3 Kraków, Collab studio i wydawnictwo FENIKS MEDIA.

503 Service Temporarily Unavailable

503 Service Temporarily Unavailable


nginx
Poprzedni artykuł Zwycięski trening na Podolu
Następny artykuł Wisła coraz bliżej

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry