Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Oes dla Ogiera

Sebastien Ogier najszybciej pokonał drugi przejazd odcinka Grafschaft i po przejechaniu ponad 29 kilometrów o 2,1 sekundy pokonał Thierry'ego Neuville'a.

Oesowe podium uzupełnił Craig Breen (+8,1). Do odcinka nie wystartował Dani Sordo.- Miałem czysty oes i staram się utrzymać dobry rytm - podsumował Ogier.- Miałem dobry rytm, ale zatrzymałem się na pierwszym skrzyżowaniu. Straciłem trochę czasu, ale nigdy nie wiadomo jak szybko jedziesz - informował Neuville- To podstępny oes. Jestem nieco bardziej zadowolony z mojej jazdy - mówił Breen.Za czołową trójką sklasyfikowano Teemu Suninena (+10,5), Andreasa Mikkelsena (+10,7), Otta Tanaka (+13,4), Esapekkę Lappiego (+13,8) oraz Elfyna Evansa (+15,8).- Było w porządku. Staram się oszczędzać opony. Nie było za dobrze w nawrotach i dwa razy zatrzymałem się - komentował Suninen.- Staram się utrzymać presję. Próbuję mocno atakować, ale robię to na złych partiach. Miałem kilka momentów. Gdy nie czujesz auta i atakujesz, nie jest miło - informował Mikkelsen.- Pojechałem spokojnym rytmem. Jesteśmy na asfalcie, więc nierealne jest zdobycie pięciu punktów, ale pojedziemy najlepiej jak potrafimy - zapowiadał Tanak.- Tempo Neuville'a jest dla nas za szybkie, więc po prostu trzymamy się drogi - mówił Lappi.- Wszystko jest w porządku. To dobry oes - mówił Evans.Przed Power Stage Tanak ma za sobą Neuville'a (+32,6), Lappiego (+57,0), Ogiera (+1:34,6), Suninena (+1:54,5) i Mikkelsena (+1:59,1).Nowym liderem WRC2 został Jan Kopecky. Czech, który odrabiał straty po kapciu na Panzerplatte przed ostatnim odcinkiem specjalnym ma 3,5 sekundy przewagi nad Kalle Rovanperą. Trzeci jest Fabio Andolfi (+10,3). Kajetan Kajetanowicz przestrzelił skrzyżowanie i jego strata do lidera wzrosła do 40,6 sekundy. Łukasz Pieniążek jest siódmy. fot. M-Sport

Poprzedni artykuł Pechowy poranek
Następny artykuł Tanak realizuje plan

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry